Sudety wracają na tarczy z Przemyśla

Nie udała się koszykarzom Sudetów Jelenia Góra daleka wyprawa do Przemyśla. Nasza drużyna w XII kolejce I ligi zdecydowanie uległa tamtejszej Polonii aż 54:85.

Jeleniogórzanie przystąpili do meczu z Polonią w osłabionym, bo zaledwie dziewięcioosobowym składzie. Mecz od początku przebiegał pod dyktando gospodarzy, którzy bardzo łatwo radzili sobie z bierną jeleniogórską obroną. Już po 6 minutach Polonia, dysponująca dużo dłuższą ławką rezerwowych i górująca nad Sudetami warunkami fizycznymi prowadziła 17:7. W kolejnych minutach prowadzenie gospodarzy ani na moment nie było zagrożone, a nasz zespół nie miał żadnych atutów dzięki, którym mógłby nawiązać wyrównana walkę z Polonią. Tradycyjnie najskuteczniejszym zawodnikiem naszego zespołu był Łukasz Niesobski, jednak w pojedynkę nie był w stanie odwrócić losów spotkania. Do przerwy gospodarze prowadzili 37:22, po trzech kwartach ich przewaga wynosiła już 30 punktów. Ostatnia kwarta była najbardziej wyrównana, jednak gospodarze uśpieni wysokim prowadzeniem mieli w niej wyraźne problemy w koncentracją. Ostatecznie pojedynek zakończył się porażką Sudetów aż 54:85. Dodajmy, że aż 38 punktów z dorobku Sudetów zdobyła dwójka Ł. Niesobski i Jarosław Wilusz.

Polonia Przemyśl – Sudety Jelenia Góra 85:54 (21:12, 16:10, 31:16, 17:16)
Sudety: Niesobski 26, Wilusz 12, Minciel 10, Kołtun 4, Maryniewski 2, Bukowiecki 1, Kozak 1, Prystrom, Czornij.

Grzegorz Kędziora