Piast poszedł w ślady Nysy i Granicy

Piast Zawidów udanie rozpoczął serię gier rewanżowych w IV lidze. Zespół trenera Rafała Wichowskiego ograł Pumę 2:0.

Gospodarze zagrali skuteczniej i zainkasowali komplet punktów. W 60. min Grabowski z rzutu wolnego uderzył z blisko 25m, piłka po drodze odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Goście odkryli się i w końcówce zostali skarceni przez Sareło, który wykończył szybką kontrę Piasta. – Był to typowy mecz na remis. Mieliśmy swoje okazje, ale świetnie bronił bramkarz gospodarzy – powiedział kierownik Pumy Adam Karp.

Piast Zawidów - Puma Pietrzykowice 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Grabowski (60), 2:0 Sareło (88). Żółte kartki: Grabowski, Woźny oraz Przybyła. Sędziowali: Artur Załęczny jako główny oraz Piotr Kusak i Damian Czukiewski (Legnica). Widzów: 150.

Zawidów: Gilewski – Kazimierski, Woźny, Wichowski, A. Gorzka, Krajewski (59 Baran), Kleszczyński (75 Sareło), Kotelnicki, Tkaczyk, Grabowski, Michalkiewicz (90 Ryż).

Puma: Struchowski – Ludwiczak, Zalewski, Użałowicz (75 Błaszczyk), Kołodziński, Pingot, Kras, Delestowicz (60 Sułkowski), Przybyła, Reszka (62 Kuźma), Gajos.

(GB)