KPR wygrywa z beniaminkiem z Polkowic

Nie było niespodzianki w meczu pomiędzy KPR Jelenia Góra a MKS Finepharmem Polkowice. Spotkanie rozgrywane w Polkowicach zakończyło się wygraną KPR 29:20.

Spotkanie w Polkowicach było meczem walki i nie było zbyt porywającym widowiskiem. Momentami gra, bardziej przypominała bójkę niż mecz szczypiorniaka. O wygranej jeleniogórzanek zdecydowała ich większa konsekwencja w grze oraz mniejsza liczba popełnionych przez nie błędów. Polkowiczanki do 20 minuty dotrzymywały kroku piłkarkom KPR. Potem goście opanowali sytuację na parkiecie. Do przerwy KPR prowadził 13:8.

Po zmianie stron MKS Finepharm doszedł swoje rywalki na trzy gole, jednak było to wszystko na co było stać beniaminka. W kolejnych minutach gospodynie popełniły większą od swoich rywalek błędów. Nie umiały też wykorzystać dogodnych sytuacji bramkowych. W zwycięskim zespole pierwsze skrzypce grała trójka rozgrywających Joanna Załoga, Marta Dąbrowska oraz Małgorzata Buklarewicz. Po wygranej swojej drużyny udanymi interwencjami przyczyniła się także bramkarka Martyna Kozłowska. Dodajmy, że popularna „Koza” w pojedynku z Finepharmem była jedyną zawodniczką gości na pozycji bramkarki gotową do gry, gdyż uraz jakiego doznała w spotkaniu Pucharu Polski z Vistalem Łączpolem Gdynia Agnieszka Szalek wyeliminował ją z gry przeciwko polkowiczankom. W drużynie z Polkowic najskuteczniejsza była Czeszka Iveta Matouskova, która zdobyła 9 goli.

MKS Finepharm Polkowice – KPR Jelenia Góra 20:29 (8:13)
MKS Finepharm: Baranowska, Demiańczuk, Matouskova 9, Ślusarczyk 7, Pawliszak 2, Stochaj 2, Kasprzak, Wasiucionek, Słowik, Skoczyńska, Konarzewska,Zamara.
KPR Jelenia Góra: Kozłowska, Załoga 10, Dąbrowska 6, Buklarewicz 5, Galińska 3, Fursewicz 2, Odrowska 1, Uzar 1, Popielarz 1, Kubicka, Muras, Marceluk.

Grzegorz Kędziora