Woskar stracił komplet punktów na własnym boisku
Po serii niezłych spotkań i pogoni za ligową czołówką niespodziewanej porażki na własnym boisku doznali piłkarze Woskara Szklarska Poręba. Zespół trenera Marka Siatraka nie sprostał KS 1946 Chełmsko Śląskie, choć sytuacji do zdobycia nawet kompletu punktów miejscowym nie brakowało.
W 25-ej minucie piłkę w polu karnym gospodarzy otrzymał Mateusz Butkiewicz, poradził sobie z asekurującym go Jakubem Szalejem i strzałem w długi róg zapewnił gościom prowadzenie. Strata bramki nie podłamała zawodników Woskara i pięć minut przed przerwą do remisu doprowadził Robert Turczyk. Minutę po wznowieniu gry rewelacyjną okazję do wyprowadzenia na 2-1 swojego zespołu miał Rafał Masłowski, jednak z 5 metrów nie trafił on do pustej bramki. Przez kolejne pół godziny trwał wyrównany bój z okazjami dla obu ekip. W 80-ej minucie w pole karne Woskara wpadł Michał Golasiński, ograł tam Krzysztofa Jahna i Szaleja, poczym wpakował piłkę w krótki róg bramki obok nienajlepiej ustawionego Jarosława Janusza. Jak się okazało był to ostatni gol w tym meczu, choć minutę później znakomitą szansę na wyrównanie zmarnował Łukasz Ceratowski.
WOSKAR: Janusz - Ceratowski, Hutnik, Krzysztof Jahn, Jednicki, Jasiński, Pędzich, Siatrak, Szalej, Woronkiewicz, Turczyk. Rezerwowi: Kamil Jahn, Żukowski, Sarniewicz, Masłowski, Marczewski, Wajda, Biernacki.
1946: Ł. Falkowski - Pączkowski, Fedorczuk, Aulich, Burnatowski, Gryzło, Polakowski, Sirota, Golasiński, Butkiewicz, Nowak. Rezerwowi: Wójcik, K. Falkowski.
Piotr Kuban
Foto: Artur Gniewek
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży