Nysa znów pod kreską

Mimo że obie drużyny zamykają tabelę spotkanie mogło się podobać. Mecz dobrze rozpoczął się dla gospodarzy. Legniczanie objęli prowadzenie w 19. min. Wówczas z rzutu wolnego przymierzył wychowanek klubu ze Zgorzelca - Marcin Orłowski. W miarę upływu czasu Nysa starała się konstruować akcje i szukać szansy do odrobienia strat. W najlepszych sytuacjach dokładności zabrakło Rydolowi, Borowemu i Mądrzejewskiemu. Lepsze sytuacje stwarzali gospodarze. Jeszcze przed przerwą Barynowa w sytuacji sam na sam nie zdołał pokonać rozgrywający dobre zawody Kalicki. W drugiej połowie Orłowski raz z bliska nie trafił do bramki, a później strzelał głową, ale piłka zatrzymała się na słupku. Kwadrans przed końcem wynik po kontrze ustalił Kalicki.

MIEDŹ II LEGNICA - NYSA ZGORZELEC 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Orłowski (19), 2:0 Kalicki (75).
Żółte kartki: Kościuk, Hadziładas.
Sędziował: Przemysław Bartoś (Wałbrzych).
Widzów: 100.

MIEDŹ II: Budnik - Wyżga, Chrzanowski, Niewiadomski, Piotrowski, Madziała, Kulikowski, Pociecha (63 Sekuła), Kalicki (88 Wojtasiński), Mockało, Orłowski.
NYSA: Barynów - Kościuk, G. Monik, S. Monik, M. Monik, Łuszczyk, Jenczyk (50 Hadziładas), Jaworski (75 Kaczan), Borowy, Rydol, Mądrzejewski.

(GB)