Koszący lot wojcieszowskiego Orła do A-klasy

Zespół z Bolesławca po wahaniu formy na początku sezonu musi odrabiać straty. Część z nich udało się odrobić w meczu z Orłem. Gospodarze od początku posiadali inicjatywę i do przerwy prowadzili 2:0 po bramkach Żmudzińskiego i Kamudy. Chwilę po przerwie Miturskiego pokonał Mucha i było po meczu. Miejscowym w strzelaniu kolejnych bramek nie przeszkadzał nawet fakt, że od 52 min musieli grać w osłabieniu. Wówczas drugą żółtą kartkę zobaczył Rajchel i musiał udać się do szatni. Po chwili BKS Bobrzanie wygrywał już 5:0, a na listę strzelców wpisali się Rudyk i Kamuda. Honor wojcieszowianom uratował Kaniewski po stałym fragmencie gry. Ostatnie słowo należało jednak do miejscowych. Konkretniej do Głowackiego, który ustalił wynik na 6:1 w 80. min gry.

BKS BOBRZANIE - WOJCIESZÓW 6:1 (2:0)

Bramki: 1:0 Żmudziński (37), 2:0 Kamuda (41), 3:0 Mucha (48), 4:0 Rudyk (56), 5:0 Kamuda (63), 5:1 Kaniewski (77), 6:1 Głowacki (80).
Czerwona kartka: Rajchel (BKS Bobrzanie, 52 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Rajchel oraz Opaczewski, Sporny.
Sędziował: Jacek Ciepiela.
Widzów: 150.

BKS BOBRZANIE: B. Bochnia - Bryłkowski (68 Powroźnik), Pietrzak, Mucha, Rajchel, Kumoś, Klimas, Żmudziński (68 Głowacki), Rudyk, Filipiak, Kamuda (63 Graczyk).
WOJCIESZÓW: Miturski - Sporny, Maciejczyk, Firtlej, Opaczewski, Magierowski, Nowicki, Sztaja, Łużny, Jakubiec, Kaniewski.

(GB)