Nysa znów bez zwycięstwa

Mecz mógł się rozpocząć fantastycznie dla gospodarzy. W 15. min piłka trafiła w rękę Skorupskiego i arbiter wskazał na 11m. Do piłki podszedł Jaworski, uderzył mocno, ale jego intencje wyczuł Bołdyn. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i wyszła w pole. Później mecz się wyrównał, a sytuacje bramkowe były z obu stron. W najlepszej sytuacji przed przerwą ze strony gości znalazł się Andrusiak, ale przegrał pojedynek z Barynowem. Po przerwie lepsze wrażenie sprawiali gracze trenera Piotra Bolkowskiego. Strzeliniance brakowało jednak dokładności, albo w bramce nie do pokonania był Barynów. Raz bramkarz Nysy miał też szczęście kiedy piłka po strzale Skorupskiego trafiła w słupek.

NYSA ZGORZELEC - STRZELINIANKA STRZELIN 0:0

Czerwona kartka: M. Monik (Nysa, 88 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Jabłoński, M. Monik, Łuszczyk oraz Chytry, Józefowicz, Stopa.
Sędziował: Dawid Taniukiewicz (Wałbrzych).
Widzów: 200.

NYSA: Barynów - G. Monik, M. Monik, S. Monik, Kaczan, Jaworski (85 Hadziładas), Jabłoński, Pirszel (46 Borowy), Łuszczyk, Rydol, Ruszkiewicz (70 Kowal).
STRZELINIANKA: Bołdyn - Stopa (46 Bandura), Skorupski, Rogan, Lofek, Grabowski (80 Korgul), Sukiennik, Andrusiak, Józefowicz, Urban (65 Chytry), Wróblewski (74 Szulc).

(GB)