Ostre strzelanie Woskara

Dwucyfrową zdobycz w meczu z Nysą Wolbromek mogli zaliczyć piłkarze Woskara Szklarska Poręba gdyby nie znakomity występ w bramce beniaminka Mariusza Bielicza. Golkiper Nysy starał się jak mógł, jednak opór gospodarzom udało się stawić tylko do przerwy, a i to nie do końca, bo jednego gola strzałem z dystansu zdołał zdobyć Marcin Jasiński.
Niespodziewanie tuż po przerwie wyrównał Arkadiusz Nowakowicz, ale później gole dla Woskara posypały się jak z rękawa obfitości, a strzelali je ponownie Jasiński, Rafał Masłowski, Jarosław Pędzich, Tomasz Marczewski i Michał Żukowski, co pozwoliło gospodarzom zakończyć spotkanie wygraną 6-1.

WOSKAR: Janusz - Ceratowski, Kamil Jahn, Krzysztof Jahn, Jasiński, Masłowski, Pędzich, Siatrak, Szalej, Żukowski, Turczyk. Rezerwowi: Gnitecki, Woronowicz, Świątniak, Radek, Wajda, Stefanowicz, T. Lizak, Marczewski.
NYSA: Bielicz - Pawlaczek, Gontarz, Łukaszewski, Klimek, Ksiażek, Nowakowicz, R. Pawlak, P. Pawlak, Dębski, Kleszcz. Rezerwowi: S. Lewandowski, Łukaszewski, P. Lewandowski, Drzyzga.

Piotr Kuban
Foto: Artur Gniewek