Piast na luzie sięgnął po trzy punkty
Bez większych problemów poradził sobie z Olszą Olszyna dziwiszowski Piast. Podopieczni trenera Arkadiusza Sojki wygrali na własnym boisku 3-0, a wynik tego meczu został już ustalony po niespełna godzinie gry.
Mecz toczył się przy przenikliwym zimnie, co niewątpliwie miało wpływ na bardzo niską frekwencję na trybunach. Od początku większą ochotę do gry przejawiali gospodarze, jednak poza okazjami ze stałych fragmentów gry, nie potrafili oni poważniej zagrozić gościom. Olsza grała z kontry i po jednej z nich sam na sam z Szymonem Skupinem znalazł się Michał Cieślak. Przy próbie minięcia bramkarza Piasta Cieślak upadł i wydawało się, że sędzia Kamil Wieliczko wskaże na wapno, ten jednak ukarał gracza Olszy żółtą kartką za symulowanie faulu. W 27-ej minucie składną akcję przeprowadzili trzej wychowankowie Karkonoszy Jelenia Góra. Sławomir Sobczak zgrał piłkę do Arkadiusza Sojki, ten prostopadłym podaniem obsłużył Daniela Duraja, który minął jednego z rywali i strzałem z lewej nogi pokonał Tomasza Woźniaka. Do przerwy więcej goli już nie było, kolejny padł natomiast na otwarcie drugiej połowy. Znów poprzedziła go ładna zespołowa kombinacja, w jej ostatniej fazie Filip Kostka odegrał futbolówkę do Sojki, który z linii pola karnego pokonał bramkarza Olszy. W 56-ej minucie grający trener Piasta zrewanżował się Kostce, dogrywając mu idealną piłkę z rzutu rożnego i było już 3-0.
Od tej pory gospodarze szanowali już piłkę, kontrolowali wydarzenia na boisku i mądrze zabezpieczali tyły. Z czasem mecz się wyrównał, jednak gości stać było tylko na uderzenie Leszka Kicuły tuż przed końcem meczu, po którym piłka odbiła się od poprzeczki i słupka, poczym wyszła w pole gry.
- Cały czas poznaję zespół i próbuję różnych wariantów taktycznych. Dzisiaj wygraliśmy zasłużenie, choć zdaję sobie sprawę, że nie zaprezentowaliśmy super formy. Mam nadzieję, że z czasem przyjdą dobre wyniki poparte niezłą grą - podsumowuje mecz Arek Sojka, trener Piasta. - Stworzyliśmy dzisiaj widowisko średniej marki, ale cieszą mnie trzy punkty. W końcu doczekałem się meczu, w którym nie musieliśmy martwić się o wynik. Mimo nienajlepszej gry chciałbym, aby takie sytuacje zdarzały nam się częściej - komentuje Krzysztof Gurazda, prezes dziwiszowskiego klubu.
PIAST DZIWISZÓW - OLSZA OLSZYNA 3-0 (1-0)
Bramki: 1-0 Duraj 27', 2-0 Sojka 48', 3-0 Kostka 56'.
Żółte kartki: Gurazda, Badran oraz Michał Cieślak, Kołodziejczyk.
Sędziowali: Kamil Wieliczko jako główny oraz Ryszard Gołębiewski i Wojciech Kamiński.
Widzów: 50.
PIAST: Skupin - Paul, Kubicz, Zyner, Gurazda, Duraj (57' Perebeynos), Sojka (86' Grycki), Podobiński, Badran, Kostka (72' Kogut), Kozan (20' Sobczak, 35' Stankiewicz).
OLSZA: Woźniak - Kurec, Markowski, Kołodziejczyk, Rudzik, Szwałko, Kicuła, Tranthan (60' Juszkiewicz), Sołtysiak, Marcin Cieślak (75' Kubiak), Michał Cieślak (46' Szpak).
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży