Endico Mitex wygrywa po emocjonującym spotkaniu

Widowisko godne pojedynku na szczycie grupy pierwszej A-klasy obejrzeli kibice w Podgórzynie, gdzie lider Endico Mitex podjął trzeci w tabeli KS 1946 Chełmsk Śląskie. Do jego poziomu dostosowali się fani obu zespołów, którzy licznie przybyli na miejscowy stadion i gorąco dopingowali oba zespoły.
Wynik spotkania już w 2-ej minucie mógł otworzyć Krzysztof Tatomir, który nie popisał się w sytuacji sam na sam z Łukaszem Falkowskim. W odpowiedzi zawodnik gości trafił w poprzeczkę. W 28-ej minucie szybką kontrę gospodarzy celnym uderzeniem z 18 metrów wykończył Tomasz Woźniczka. Prowadzenie Endico nie utrzymało się długo, w 32-ej minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego kiks popełnił bramkarz Marcin Krawczyk, co skrzętnie wykorzystał Grzegorz Głowacki pakując piłkę z pięciu metrów do siatki. Do przerwy 1-1.
W drugiej połowie to gospodarze wykazywali więcej inicjatywy i opłaciło to im się w ostatnich minutach spotkania. Zwycięski gol padł na kwadrans przed jego zakończeniem, w polu karnym chełmszczan sfaulowany został Woźniczka i sam zamienił jedenastkę na gola. Skromne prowadzenie udało się gospodarzom utrzymać do ostatniego gwizdka sędziego.
Bardzo wysoko poziom spotkania i rywali ocenił menadżer Endico Mitexu Tomasz Kowalczyk: - Był to chyba najlepszy mecz na stadionie w Podgórzynie w tym sezonie, a jego wysoki poziom jest zasługą obu ekip. Chełmsko niesamowicie się poprawiło względem poprzedniego sezonu, obecnie jest to zespół zdolny do odebrania punktów każdemu rywalowi w tej lidze.

ENDICO: Krawczyk - T. Rychter, K. Rychter, Misiura, Dulny, Wryszcz, Nosal, Woźniczka, Kochan, Pietrzykowski, Tatomir. Rezerwowi: Niemiec, Linke, Woźniczak, Moczulski, Skorupa, Kowalski - Ciepiela, Binasiewicz.
1946: Ł. Falkowski - G. Głowacki, Burnatowski, Fedorczuk, Kopeć, Sirota, Gryzło, K. Falkowski, Golasiński, Butkiewicz, Mazan. Rezerwowi: M. Głowacki, Wójcik, Lewczuk, Nowak, Aulich, Bryś, Jarosiński.

Piotr Kuban
Foto: Artur Gniewek