Show Szujewskiego w meczu z Piastem Wykroty

Po raz drugi w ciągu kilku dni cztery gole w jednym meczu strzelił Sebastian Szujewski. W środę zawodnik kowarskiej Olimpii uprzykrzył żywot bramkarzowi juniorów Karkonoszy Jelenia Góra w meczu Pucharu Polski, dzisiaj pognębił golkipera Piasta Wykroty w ligowej potyczce.
Grający z meczu na mecz coraz lepiej kowarzanie nie mieli najmniejszych problemów by pokonać beniaminka. Rozmontowywanie defensywy Piasta rozpoczął w 17-ej minucie Maciej Udod, który po szybko rozegranym rzucie wolnym w środkowej strefie boiska znalazł się w dogodnej sytuacji i przytomnym strzałem otworzył wynik. W jego ślady poszedł wspomniany Szujewski, który jeszcze przed przerwą uderzeniami z dystansu dwa razy trafił do siatki rywali i zapewnił swojej drużynie prowadzenie 3-0.
Drugą połowę udanie mogli rozpocząć goście, ale uderzenie jednego z nich minimalnie minęło spojenie słupka z poprzeczką. Nie zraziło to gospodarzy i w 68-ej minucie Szujewski podcinką podwyższył na 4-0. Jeszcze efektowniej umieścił piłkę w bramce rywali 10 minut później, nożycami finalizując centrę od jednego z partnerów. Gości stać było tylko na gola honorowego, zdobył go strzałem z najbliższej odległości Grzegorz Roman w 87-ej minucie. Piłkarze z Wykrot poszli za ciosem i mogli jeszcze bardziej zmniejszyć rozmiary porażki, jednak miejscowych w doliczonym czasie gry uratowała poprzeczka.
- Zagraliśmy bardzo dobry mecz, zwłaszcza w ofensywie. Goli padło dużo, ale i tak wykorzystaliśmy zaledwie połowę dogodnych okazji. Myślę, że wynik 10-3 byłby najlepszym odzwierciedleniem tego co działo się na boisku - relacjonuje Robert Rodziewicz, obrońca kowarzan.

OLIMPIA KOWARY - PIAST WYKROTY 5-1 (3-0)

Bramki: 1-0 Udod 17', 2-0 Szujewski 20, 3-0 Szujewski 28, 4-0 Szujewski 68', 5-0 Szujewski 78', 5-1 Roman 87'.
Sędziowali: Witold Wróbel jako główny oraz Przemysław Surowiecki i Andrzej Socha.
Widzów: 150.

OLIMPIA: Ruszczyk - Rodziewicz, P. Hobgarski, Piskórz, Chrząszcz, Lis (70' Duński), Bednarz (75' Jakubiak), Kowalczyk, Kafel, Szujewski, Udod (83' Kwak).

Piotr Kuban