Wygrana z Piotrcovią poza zasięgiem KPR-u

Wysokiej porażki w pierwszym meczu wyjazdowym w sezonie 2011/12 w ekstraklasie piłki ręcznej kobiet doznały zawodniczki KPR Jelenia Góra. Jeleniogórzanki uległy zdecydowanie Piotrcovii Piotrków Trybunalski 24:34 (9:17). Jest to siódma, kolejna porażka KPR w konfrontacji w ekipą z Piotrkowa, odniesiona na przestrzeni ostatnich czterech sezonów.

Losy zmagań rozstrzygnęły się już właściwie w pierwszych 30 minutach gry. Po wyrównanym początku rozpoczął się koncert bramkarki Piotrcovii Beaty Kowalczyk, która broniąc seriami rzuty jeleniogórzanek pozwoliła swoim koleżankom z pola na wyprowadzanie kontrataków. Dzięki dobrej skuteczności w tym elemencie gry gospodynie wypracowały sobie do przerwy już ośmiobramkową przewagę 17:9. Po przerwie jeleniogórzanki usiłowały obrobić choćby część strat. W 39 min. nasz zespól przegrywał tylko 15:21 jednak w 43 min. doszło do wydarzenia, które ostatecznie podcięło skrzydła piłkarkom KPR. Podczas akcji rzutowej będąca w wyskoku skrzydłowa gości Beata Skalska doznała kontuzji nogi i została odwieziona do szpitala. W końcówce Piotrcovia kontrolowała wydarzenia na parkiecie i ostatecznie wygrała 34:24.

Piotrcovia Piotrków Trybunalski – KPR Jelenia Góra 34:24 (17:9)
KPR: Kozłowska, Szalek, Buklarewicz 10, Załoga 4, Konsur 3, Fursewicz 2, Dąbrowska 2, Rykaczewska 1, Galińska 1, Odrowska 1, Skalska, Marceluk, Popielarz, Kubicka, Tórz

Grzegorz Kędziora