Iskra górą w pojedynku beniaminków

W pierwszej części gospodarzy na prowadzenie mógł wyprowadzić Rydol. Napastnik Nysy nie wykorzystał jednak dwóch dobrych sytuacji. Skuteczność była za to atutem gości. W tym elemencie imponował zwłaszcza Bienia, który najpierw strzelił bramkę do szatni, a kwadrans przed końcem podwyższył wynik. Gości dobił w 86. min Cichoński. Zgorzelczanie walczyli jednak do końca i zdołali po strzale Machowskiego uratować honor.

NYSA ZGORZELEC - ISKRA KOCHLICE 1:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Bienia (45), 0:2 Bienia (75), 0:3 Cichoński (86), 1:3 Machowski (87).
Czerwona kartka: Borowy (Nysa, 73 - za faul).
Żółta kartka: S. Monik.
Sędziował: Krzysztof Kubot (Wrocław).
Widzów: 200.

NYSA: Barynów - G. Monik (72 Kowal), Kościuk, M. Monik, Kaczan (55 Borowy), S. Monik, Łuszczyk, Ruszkiewicz (46 Jenczyk), Jaworski, Machowski, Rydol.
ISKRA: Łopaciński - Ręczkowski, Zguda, Dominiak, Szmil, Różycki, B. Kwiatkowski, Zieliński (78 Walasek), Tomyk, Bienia (88 Możejko), Cichoński.

(GB)