Dubiel ratuje punkt Karkonoszom

Jeden punkt przywieźli z Wielkiej Lipy piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra, którzy szczęśliwie zremisowali z miejscowym Sokołem 0-0. Do przerwy nasz zespół toczył w miarę wyrównany bój z miejscowymi, a w 30-ej minucie jeleniogórzanie mogli nawet objąć prowadzenie, ale Paweł Walczak w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali za daleko wypuścił sobie piłkę. 10 minut po przerwie wychodzącego na czystą pozycję zawodnika Sokoła nieprzepisowo powstrzymał Daniel Ziomek i ponad pół godziny biało - niebiescy grali w osłabieniu.
- Był to dla nas bardzo ciężki okres, w ofensywie praktycznie nie istnieliśmy, a przed utratą gola kilka razy kapitalnymi interwencjami ratował nas Michał Dubiel, mieliśmy też szczęście, gdyż po uderzeniu jednego z rywali piłka trafiła w słupek. Podsumowując, jeden punkt wywalczony w tym pojedynku, zdecydowanie możemy traktować w kategoriach zdobyczy - obiektywnie ocenia zawody Maciej Jurkowski, obrońca Karkonoszy.

SOKÓŁ WIELKA LIPA - KARKONOSZE JG 0-0

Czerwone kartki: Ziomek 55'.
Żółte kartki: Walczak.
Sędziował: Oskar Hupało.
Widzów: 100.

KSK: Dubiel - Gęca, Ziomek, Wawrzyniak, Jurkowski, Walczak, Kotarba (55' Marek), Krakówka, Gałuszka, Krupa (70' Piaszczyk), Murdza (65' Kowalski).

Piotr Kuban