Wojcieszowski Orzeł bez szans w Kamiennej Górze
Bardzo dobry początek spotkania mieli przyjezdni, którzy w krótkim czasie mieli trzy dobre okazje bramkowe. Cisowskiego nie zdołali pokonać jednak Bigulak, Klawiński i Kaniewski. To się zemściło w 22. min kiedy Dobrzański zacentrował piłkę z rzutu rożnego w pole karne, Miturski jej nie sięgnął piłki, ta odbiła się od piszczela Hadały i wpadła do bramki. W 35. min było 2:0. Hadała dograł piłkę z lewej flanki, najwyżej wyskoczył do niej Mittelstadt i ulokował ją w siatce. Na 3:0 podwyższył Dobrzański. Przed końcem połowy Firlej zagrał ręką w polu karnym i arbiter wskazał na wapno. Miturski wyczuł intencje Wojtarowicza, jednak strzał obrońcy Olimpii był na tyle precyzyjny, ze wylądował w bramce Orła.
Po przerwie goście zdobyli honorowe trafienie w 55. min. Powiertowski sfaulował w polu karnym szarżującego Terleckiego i arbiter gwizdnął przewinienie pomocnika gospodarzy. Sam poszkodowany wykorzystał okazję i zmniejszył rozmiary porażki swojej drużyny.
OLIMPIA KAMIENNA GÓRA - ORZEŁ 4:1 (4:0)
Bramki: 1:0 Hadała (22), 2:0 Mittelstadt (35), 3:0 Dobrzański (38), 4:0 Wojtarowicz (43-karny), 4:1 Terlecki (55-karny).
Sędziował: Marek Warek.
Widzów: 100.
KAMIENNA GÓRA: Cisowski - Hadała, Wojtarowicz, Smoczyk, Lipiński, Horyk, Sobota (46 Fraś), Mittelstadt, R. Duda (43 P. Powiertowski), Kałoń (85 A. Duda), Dobrzański (88 Krawczyk).
ORZEŁ: Miturski (46 Jac) - Maciejczyk, Firlej, Wiciński, Klawiński, Sporny, Terlecki, Opaczewski, Bigulak, Kaniewski, Łużny.
(GB)

Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży