Pierwszy punkt GKS Raciborowice
Po bramkach Mazura gospodarze do przerwy prowadzili 2:0 i wydawało się, że nic złego im się stać nie może. Pierwsze trafienie lidera Łużyc z 14. min gospodarze zadedykowali Andruchowowi, któremu dzień przed meczem urodził się syn (gratulujemy!). Drugiego gola dla lubanian Mazur strzelił tuż przed przerwą z rzutu wolnego. W międzyczasie gości od utraty kolejnej bramki uratowała poprzeczka. GKS nie rezygnował i po zmianie stron walczył o choćby remis. Ta sztuka raciborowiczanom w pełni się udała. W 65. min piłka trafiła pod nogi Halczuka, który precyzyjnym strzałem zdobył dla GKS kontaktowego gola. Raciborowiczanie poszli za ciosem i w 70. min po akcji Karpowicza doprowadzili do remisu. – Punkt był nam bardzo potrzebny. Oby był zwiastunem lepszych czasów dla naszego klubu – ocenił po meczu kierownik GKS Mirosław Różycki.
Zupełnie inne nastroje panują w Lubaniu. W Łużycach natomiast powtarza się sytuacja z poprzednich sezonów. W grze grającego od kilku lat w niemal niezmienionym składzie zespołu nie widać progresu. Mierząca w awans drużyna trenera Waldemara Wolreitera gra bez stylu, a powodzenie w akcjach ofensywnych uzależnia wyłącznie od dyspozycji Mazura. Ta taktyka staje się prosta nawet dla zespołów walczących o utrzymanie. Nic dziwnego, że w lubańscy kibice domagają się od strony władz klubu zmian na ławce trenerskiej.
ŁUŻYCE – RACIBOROWICE 2:2 (2:0)
Bramki: 1:0 Mazur (14), 2:0 Mazur (44), 2:1 Halczuk (65), 2:2 Karpowicz (70). Żółte kartki: Jażdżyk, Karpowicz. Sędziował: Sławomir Michałczak. Widzów: 100.
ŁUŻYCE: Janczyk – Andruchów, Czuchryta (55 Szymański), Łotecki, Modzlewski, Lużyński, Jakimowicz, Misiurek, Mazur, Majka, Bojdziński (46 Cichy).
GKS: Dumański – Jażdżyk, Ćwiak, Warchol, Poczta, Wołowicki (58 Chabiniak), Karpowicz, Halczuk, Jurczak (80 Woźny), Broszko (16 Bogacki, 90 Wieczorek), Wróblewski.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży