Zespół z Polkowic zapłacił za wynajem hali

Wraz z momentem zmiany szyldu Finepharmu z jeleniogórskiego na polkowicki, diametralnie zmienił się status tego klubu w naszym mieście. Pierwsze skutki tej decyzji klubowi włodarze odczuli płacąc za wynajem hali MOS przy ulicy Złotniczej na mecz z Finepharmem. - Bezpłatnie z hali korzystają kluby z Jeleniej Góry, z obcych miast muszą płacić za jej wynajem co jest oczywiste i logiczne. Bez żadnych ulg, najwyższa stawka komercyjna, 200 zł netto za godzinę - poinformował nas Ireneusz Taraszkiewicz, dyrektor Międzyszkolnego Ośrodka Sportu.
Jak będzie wyglądać współpraca z jeleniogórską filią Finepharmu, który zamierza występować w II lidze dyrektor jeszcze nie chce zdradzać. - To świeża sprawa, musimy podejść do tematu ze spokojem. Na pewno o współpracy na dotychczasowych warunkach nie ma mowy, jak będzie ona przebiegać i czy będzie w ogóle, zastanowimy się i damy odpowiedź za kilka dni - dodaje Ireneusz Taraszkiewicz.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie w mieście nikt nie jest zainteresowany utrzymywaniem klubu, który będzie brał udział w rozgrywkach II ligi kobiet i co za tym idzie korzystał z obiektów MOS do rozgrywania spotkań i prowadzenia treningów. Jeśli, to za pieniądze, a i to wydaje się mało prawdopodobne, bo chętnych do zabukowania wolnych terminów po Finepharmie nie brakuje. Jak mówi dyrektor MOS już w piątek przedstawiciele innych jeleniogórskich klubów dopytywali się o możliwość ich przejęcia na swój poczet.

Piotr Kuban