Remis i porażka zespołów juniorskich Karkonoszy
Kolejny dobry występ zanotowali juniorzy Karkonoszy Jelenia Góra. Po zwycięstwie z Polonią Spartą Świdnica 2-0, tym razem biało - niebiescy zremisowali na własnym boisku z FC Academy Wrocław 1-1.
Wrocławianie choć tak jak Karkonosze są beniaminkiem, to zespół o określonej marce w piłce młodzieżowej i jasnym było, że spacerku przy Złotniczej nie będzie. Pierwsza połowa to dominacja jeleniogórzan, którzy niestety nie grzeszyli skutecznością. Dobrych okazji nie wykorzystali m.in. Marcin Bednarczyk i Jakub Szaraniec, a kara za brak orientacji po bramką rywali przyszła w 36-ej minucie, gdy goście po błędach obrońców i bramkarza zdobyli prowadzenie.
W drugiej połowie nasi piłkarze za wszelką cenę chcieli doprowadzić do wyrównania, ale nie potrafili znaleźć sposobu na defensywę wrocławian. Ci natomiast groźnie kontrowali i kilka razy byli blisko podwyższenia wyniku, m.in. po sytuacji w której uratował nas słupek.
Kluczowa dla losów meczu akcja miała miejsce w trzeciej minucie doliczonego czasu gry. Piłkę w pole karne rywali wrzucił Rudy, tam Gozdek zgrał ją do Szeligi, a ten strzałem głową ustalił wynik meczu na 1-1. - Dziękuję chłopakom za walkę do ostatniej sekundy. Mogliśmy wygrać ten mecz w pierwszej połowie, ale dobry i jeden punkt. W niedzielę jedziemy do Głogowa walczyć o kolejną zdobycz - deklaruje trener Karkonoszy Tomasz Walczak.
KSK: Winogrodzki - Maryszczak, Celencewicz, Kierlik, Bozic, Gajewski, Bednarczyk, Szczepaniak, Chwedorowicz, Szaraniec, Herman. Po przerwie weszli: Szlachetka, Rudy, Szeliga, Gozdek, Nogaś.
Swój mecz z wrocławską Akademią zagrali też oczywiście juniorzy młodsi. Niestety w tym wypadku nie było wątpliwości kto jest lepszy. Goście już do przerwy prowadzili 3-0, by skończyć mecz pogromem jeleniogórzan 6-0. Jak mówi trener Piotr Grzyl, jego podopieczni rozegrali najsłabszy mecz w tym sezonie. Na wyróżnienie zasłużył tylko bramkarz Marcel Lizak, który wielokrotnie ratował drużynę od utraty kolejnych goli, m.in. broniąc rzut karny w 65-ej minucie. - Zabrakło woli walki i wiary w odniesienie dobrego wyniku, a zespół z Wrocławia dominował od pierwszej do ostatniej minuty - krótko podsumował spotkanie Piotr Grzyl.
KSK: Marcel Lizak - Paweł Chlebny (50' Paweł Sala) , Paweł Góral, Jakub Wójcicki, Bartosz Góral, Damian Biros (15' Jakub Giziński ), Tomasz Jakowski, Jakub Gałka, Arkadiusz Bielan, Kamil Kmiecik, Łukasz Przybyła.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży