Łużyce górą w Mirsku

Pierwsze 30 min przebiegało pod dyktando gości. Zespół trenera Waldemara Wolreitera długo utrzymywał się przy piłce i często gościł w okolicy pola karnego Włókniarza. Gola strzelili jednak gospodarze. Po kontrataku bramkarz Łużyc musiał wyjść poza pole karne i głową wybił piłkę pod nogi Talarskiego. Ten nie miał kłopotu ze skierowaniem jej do bramki. Od tego momentu mecz się wyrównał. Po zmianie stron gole strzelali jednak tylko przyjezdni. - Warto było przyjść na stadion, aby choćby zobaczyć w jakich okolicznościach Łużyce wyrównały. Ciężko znaleźć taką bramkę w Internecie - powiedział trener mirszczan Jarosław Wichowski. Zawodnik Łużyc nie popisał się jednak lobem z połowy boiska czy strzałem z woleja w okienko zza pola karnego. Z bocznego sektora boiska Kowalski chciał wybić piłkę. Atakowany obrońca Włókniarza przez Majkę trafił go w plecy, a lecąca piłka pod wiatr nad zaskoczonym Fościakiem wpadła pod poprzeczkę. To zdarzenie wyraźnie podcięło skrzydła gospodarzom. Z tego faktu lubanianie długo nie potrafili skorzystać, mimo że mieli ku temu kilka okazji. W miarę upływu czasu swoje szanse miał też Włókniarz. W najlepszej Sz. Morzecki przegrał pojedynek sam na sam z Jańczykiem. Losy meczu rozstrzygnęły się w 75. min. Wówczas po dośrodkowaniu Mazura z rzutu rożnego w zamieszaniu piłkę do siatki skierował Majka. - Trzeba powiedzieć, że z przebiegu całego meczu Łużyce były lepszym zespołem. Liczyliśmy na błędy gości w wyprowadzaniu piłki i kilka razy mu zagroziliśmy. Kiedy po stracie pierwszego gola wróciliśmy do siebie i gra zaczęła nam się znów kleić straciliśmy bramkę - relacjonował niepocieszony trener Włókniarza Jarosław Wichowski. - Cieszymy się, że po nienajlepszym początku sezonu zaczęliśmy regularnie gromadzić punkty - nie krył z kolei kierownik Łużyc Andrzej Krawczyk.

WŁÓKNIARZ - ŁUŻYCE 1:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Talarski (30), 1:1 Majka (58), 1:2 Majka (75).
Żółta kartka: Mazur.
Sędziował: Mariusz Czechowski.
Widzów: 200.

WŁÓKNIARZ: Fościak - Krawczyk, Kowalski, Kreis, P. Grygiel, Talarski (60 Sz. Morzecki), Chlabicz, Badura (78. D. Grygiel), Śliwiński (65 Dubiel), Wichowski, B. Morzecki.
ŁUŻYCE: Jańczyk - Czuchryta, Modzelewski, Andruchów, Łotecki (65 Lużyński), Jakimowicz, Mazur, Majka (85 Cichy), Bojdziński (80 Fereniec), Kusiak, Misiurek (71 Szymański).

(GB)