Waleczne serca juniorów młodszych Karkonoszy

Konia z rzędem temu, kto przewidziałyby po pierwszej połowie końcowy wynik meczu ligi dolnośląskiej juniorów młodszych pomiędzy Stalą Świdnica i Karkonoszami Jelenia Góra. Zawody w Świdnicy lepiej rozpoczęli gości, którzy wysokim presingiem odbierali piłki miejscowym, dzięki czemu już w 5-ej minucie w sytuacji sam na sam z golkiperem Stali znalazł się debiutujący w Karkonoszach Kamil Kmiecik. Niestety pozyskany z Piasta Bolków zawodnik sytuacji nie wykorzystał i od tego momentu na boisku panowali świdniczanie, cztery razy dokumentując swoją wyższość.
Po przerwie zobaczyliśmy zupełnie inne Karkonosze, miejsce między słupkami zajął kolejny debiutant - Marcel Lizak ze Szkółki Piłkarskiej Gol Jelenia Góra, pojawił się też na pół godziny Radosław Paradowski, który 60 min spędził wcześniej w meczu starszych roczników. Jego wpływ na grę jeleniogórzan był zbawienny, hat - trickiem pozwolił biało - niebieskim złapać kontakt z rywalem, a przy golu na 4-4 asystował Kmiecikowi. W końcówce meczu gra się wyrównała, a szansę na zwycięskiego gola miały oba zespołu.
Z odwrócenia losów spotkania zadowolony był trener Piotr Grzyl, docenił wkład w końcowy wynik Radka Paradowskiego, ale jak podkreślił w drugiej połowie harował cały zespół, za co chłopakom należą się wielkie brawa.

KSK: Paweł Sala ( 40' Marcel Lizak ) - Sebastian Grzegolec, Paweł Góral, Paweł Chlebny, Bartosz Góral, Grzegorz Rakowski ( 25' Jakub Wójcicki ), Tomasz Jankowski, Jakub Gałka ( 50' Radosław Paradowski ), Damian Biros ( 70' Arkadiusz Bielan ), Marcin Tusiński, Kamil Kmiecik. Rezerwowi: Jakub Giziński, Łukasz Przybyła, Wojciech Paradowski.

Piotr Kuban