Piłkarki KPR zagrały na miniturnieju w Wieluniu

Dwa kolejne sparingi rozegrały piłkarki ręczne KPR Jelenia Góra. Drużyna ze stolicy Karkonoszy w trakcie miniturnieju w Wieluniu zmierzyła się z Piotrcovią Piotrków Trybunalski i mistrzem Polski Zagłębiem Lubin. W pierwszym pojedynku jeleniogórzanki okazały się lepsze od rywalek z Piotrcovii 26:24 (11:12). O wygranej KPR zdecydowała bardzo dobra gra w obronie w drugiej połowie meczu. Na tle zespołu pozytywnie wyróżniała się zwłaszcza „nowa twarz” w ekipie trenerki Małgorzaty Jędrzejczak Beata Skalska, która dyrygowała grą koleżanek. W końcówce KPR prowadził nawet pięcioma golami lecz zryw Piotrcovii pozwolił jej na odrobienie części strat. Cieniem na ten pojedynek położyła się groźna kontuzja czołowej zawodniczki drużyny z Piotrkowa Agaty Wypych, w drugiej połowie zmagań. Według wstępnej diagnozy zawodniczka doznała skręcenia kostki drugiego stopnia z uszkodzeniem torebki stawowej i została odwieziona do szpitala.

Drugi mecz KPR z Zagłębiem był pojedynkiem bez historii, w którym wyższość mistrzyń Polski nie podlegała dyskusji. Jeleniogórzanki wyszły na parkiet podmęczone, niemal bezpośrednio po spotkaniu z Piotrcovią i nie wytrzymały szybkiego tempa gry narzuconego przez rywalki. Wynik końcowy spotkania to 21:34 (11:17) dla drużyny „Miedziowych”.

W kończącym zmagania pojedynku Piotrcovia zremisowała z Zagłębiem 30:30 (15:17). Tym samym drużyna z Lubina zapewniła sobie pierwsze miejsce w miniturnieju. Drugi był KPR, zaś Piotrcovia zakończyła rywalizację na trzecim miejscu.

Grzegorz Kędziora