Typy i prognozy trenerów IV-ligowców przed nowym sezonem
Już w najbliższy weekend rozgrywki rozpocznie IV liga dolnośląska. Korzystając z okazji zapytaliśmy przedstawicieli większości klubów jak zapatrują się na występy swoich zespołów i kot ich zdaniem będzie faworytem do awansu.
Faworyt do awansu do III ligi?
Jakie oczekiwania wobec własnego zespołu?
W kim upatrywać lidera Pana drużyny?
PIOTR BOLKOWSKI
(trener Strzelinianki Strzelin)
1. Nie chciałbym typować mając na uwadze poprzedni sezon. Typowałem BKS Bobrzanie i bardzo się pomyliłem. Patrząc po sparingach i wzmocnieniach silni będą Ślęza, AKS i Piast Żmigród. Dochodzą słuchy, że awansować będą też chciały rezerwy Miedzi.
2. W tym roku będziemy zagadką. Doszło do sporych zmian w drużynie, których dawno nie doświadczaliśmy. Chcemy grać w środku tabeli.
3. W tamtym sezonie naszym liderem był Rafał Brusiło. Prócz tego trzon zespołu został ten sam. Do doświadczonych graczy dołączyła świeża krew. Być może na plus zaskoczy ktoś wśród nowych piłkarzy.
PIOTR POTYCZ
(dyrektor Konfeksu Legnica)
1. Najpoważniejszym kandydatem do pierwszego miejsca jest Miedź II. O drugie premiowane awansem miejsce powalczy Ślęza, AKS, Żmigród i Orkan.
2. Mamy słabszy skład niż w poprzednich latach. Będziemy cieszyć się z każdej wygranej. Chcielibyśmy znaleźć się w połowie tabeli, a także wychować jakąś gwiazdeczkę na miarę ekstraklasy. W ostatnich latach nam się to udawało (Szuszkiewicz, Śliwiński - dop. red.).
3. Pod kątem perspektywicznym to może być sezon Konrada Babeczko. Ma duże predyspozycje do gry w wyższej lidze. Jeśli ma być w dużej piłce musi już grać naprawdę dobrze. Jeśli chodzi o doświadczenie naszą ostoją będzie Wojciech Górski i Andrzej Andrzejewski.
RAFAŁ WICHOWSKI
(trener Piasta Zawidów)
1. Piast Żmigród. Po walce o utrzymanie często konsoliduje się kadra zespołu. Do tego dochodzą wzmocnienia. Ponadto w Żmigrodzie jest atmosfera, a na mecze chodzi mnóstwo kibiców. Groźne będą też AKS i Ślęza. Jeśli awans będzie chciała wywalczyć Miedź II, to wymienione wcześniej zespoły mogą mieć jednak duży kłopot.
2. Będziemy grać o zwycięstwo w każdym meczu. Będziemy też zadowoleni jeśli uda nam się tylko utrzymać.
3. Stawiamy na kolektyw. Mam nadzieje, że każdy będzie miał swoją chwilę w sezonie i przyczyni się do osiągnięcia zakładanego celu.
JÓZEF SZABAT
(prezes Orkana Szczedrzykowice)
1. Faworytem wydają się być piłkarze że Żmigrodu. Groźna powinna być też Strzelinianka.
2. Po minionej wiośnie apetyty kibiców są z pewnością wysokie. Na grę w wyższej lidze nas jednak nie stać. Będziemy zadowoleni jak zajmiemy miejsce w środku tabeli.
3. Takimi piłkarzami powinni być Rafał Majka, Daniel Dudkiewicz i Robert Malawski. Z pozyskanych piłkarzy wyróżniającym się graczem jednym z filarów może też być Sebastian Burda.
ADAM ŁUSZCZYK
(prezes Nysy Zgorzelec)
1. Patrząc na ruchy transferowe o awans powalczą zespoły Piasta Żmigród i AKS Strzegom.
2. Interesuje nas spokojne utrzymanie, a więc środek tabeli.
3. Do zdrowia po kontuzji wraca Bogumił Jabłoński. Bardzo na niego liczymy.
KRYSTIAN PIKAUS
(trener Foto Higieny Gać)
1. Śledziłem rozgrywki czwartej ligi w tamtym sezonie. W tym zająłem się swoim zespołem z uwagi na krótki czas przygotowań. Mimo tego uważam, że faworytem do awansu będą Strzelinianka Strzelin i Piast Żmigród.
2. Liczę, że będziemy czarnym koniem rozgrywek. Interesują nas niespodzianki i środek tabeli.
3. Naszą siłą będzie kolektyw.
WOJCIECH SZYMKÓW
(trener Granicy Bogatynia)
1. Z tego co do mnie doszło drugi zespół Miedzi nie chce wygrać ligi, ale ją zdominować. Ciężko mi jest powiedzieć coś więcej gdyż jesteśmy beniaminkiem. Nie mam rozeznania i nie wiem na co stać poszczególne zespoły.
2. Nie będę krył, że naszym celem jest utrzymanie. Nikomu nic więcej po głowie nie chodzi. Odszedł z zespołu Patryk Pazyra. Doszło do nas z kolei trzech graczy z niższych klas. Skład jest porównywalny do tego z poprzedniego sezonu. Ważny będzie dla nas początek rundy kiedy zagramy z rezerwami Miedzi, AKS i Ślęzą. Wierzę, że uda nam się w tych spotkaniach zdobyć kilka punktów.
3. Na tą chwilę nie widzę piłkarza, który mógłby zostać liderem. Gramy samymi wychowankami, co na teraźniejsze czasy jest rzadko spotykane. Naszą siłą powinna być drużyna.
ZDZISŁAW BURY
(prezes GKS)
1. Myślę, że z któryś z beniaminków pójdzie za ciosem i będzie mocny. Powinna dołączyć do niego Strzelinianka i Ślęza.
2. Chcemy zagrać o coś więcej niż tylko środek tabeli.
3. Piotr Mrowiec. Jego doświadczenie i postawa w poprzednich latach każe mówić, że będzie naszym liderem.
ZYGMUNT PETEREK
(trener Sokoła Wielka Lipa)
1. Mocny może być AKS Strzegom. Wszystko zweryfikuje jednak sezon.
2. Mówi się, że beniaminek idzie do przodu siłą rozpędu. Najważniejszy będzie dla nas początek rozgrywek. Po piątej kolejce będziemy mądrzejsi. Osobiście liczę na miejsce w czołowej szóstce.
3. W każdej drużynie są piłkarze, którzy potrafią zmotywować i pociągnąć do przodu zespół w trudnych chwilach. U nas jednak siła tkwi w drużynie. Nie może być tak że wypada ze składu jednostka i zespół się rozkłada. Jeśli za funkcjonuje drużyna, to powinniśmy nie być chłopcami do bicia.
ADAM KARP
(kierownik Pumy Pietrzykowice)
1. Nie ma takiego. Co niektóre kluby mają ambicje i głośno o nich mówią, ale piłkarsko nie muszą dobrze wyglądać. Logika podpowiada, że nie ma sensu na siłę walczyć o awans. Później może się to źle skończyć. Przykładem jest sytuacja Chrobrego Nowogrodźca, który chciał grać w III lidze, a teraz jest w B klasie.
2. Chcemy uniknąć sytuacji z poprzedniego sezonu, w którym do końca musieliśmy martwić się o utrzymanie. Gdyby nasza postawa nie poprawiłaby się byłoby jasne, że nie zasługujemy na czwartą ligę.
3. Takimi piłkarzami mogą być Karol Gajos, Alan Reszka. Sądzę, że będą nie tylko wyróżniać się u nas, ale i w całej lidze.
BARTOSZ KWIATKOWSKI
(trener Iskry Kochlice)
1. Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie gdyż jesteśmy beniaminkiem Rozmawiałem z wieloma osobami. Często w gronie faworytów przewijała się Ślęza. Ponadto zbroi się IV-ligowy Real Madryt czyli AKS. Ostrzegano mnie także przed Piastem i może być ciężko z nimi wygrać. Żałuję, że czeka nas trudny początek. Jak jednak sprawimy niespodziankę to nas będą się bać.
2. Ten młody zespół ma bardzo duży potencjał. Wierzę, ze możemy wygrywać z każdym. Historia zna przypadki, gdzie beniaminek zajmował czołowe lokaty, a nawet wygrywał ligę. Nie widzę przeszkód abyśmy doświadczyli tego na własnej skórze. Naszym celem już od jakiegoś czasu jest wygrywanie każdego kolejnego meczu i niech tak pozostanie.
3. Może być tylko jeden: Staszek Kwiatkowski.
ANDRZEJ IGNASIAK
(trener Ślęzy Wrocław)
1. Ślęza Wrocław.
2. Chciałbym, aby chłopcy w każdym meczu dali z siebie tyle ile mają czyli 100 procent i wtedy będę zadowolony.
3. W Konradzie Kątnym, kapitanie drużyny.
MAREK NOWICKI
(trener Piasta Żmigród)
1. O awans będzie walczyło 5-6 zespołów. Myślę tutaj o Kobierzycach, Strzeliniance i Ślęzie. Groźny powinien być także Orkan, który miał bardzo dobrą minioną wiosnę. My także mamy swoje ambicje.
2. Założyłem sobie liczbę zdobytych punktów, która zadowoli mnie po jesieni. Wówczas będziemy znali swoje możliwości i jaką uzyskamy pozycję wyjściową przed rundą wiosenną. Chcemy aby gra sprawiała nam i naszym kibicom przyjemność.
3. Przez kilka tygodni pracuję z trzema nowymi piłkarzami. Myślę tutaj o Szymonie Jaskółowskim, Sławomirze Kołodzieju i Kamilu Pilarskim. Póki co są liderami w swoich formacjach. Myślę, że ten najważniejszy wyklaruje się w trakcie sezonu.
ARTUR MILEWSKI
(trener Karkonoszy Jelenia Góra)
1. Nie widzę zdecydowanego faworyta w tym sezonie. Niespodziankę może sprawić AKS Strzegom, który dokonał kilku ciekawych transferów i siłą rozpędu beniaminka będzie nieobliczalny i groźny dla każdego. Z pewnością awans jest w zasięgu rezerw legnickiej Miedzi, jeśli tylko będzie im się chciało o niego walczyć.
2. Po stratach kadrowych jakich doznaliśmy w przerwie letniej musimy zejść na ziemię i jesteśmy świadomi, że o powtórzenie wyników z rundy wiosennej będzie bardzo ciężko. Chcemy godnie reprezentować Jelenią Górę na arenach Dolnego Śląska, przez co rozumiem spokojne utrzymanie IV ligi dla miasta.
3. Marek Wawarzyniak to chłopak, który trzyma w ryzach obronę i jako kapitan konsoliduje zespół. W ofensywie ciężar gry może wziąć na siebie Marcin Krupa, on również ma zadatki na lidera drużyny jeśli będzie systematycznie trenował i zagra na miarę swoich możliwości.
RAFAŁ HUBSCHER
(trener AKS Strzegom)
1. AKS Strzegom! Oczywiście żartuję, choć wierzę, iż stać nas na niespodziankę i nawiązanie walki z najlepszymi w tej lidze. Tak szczerze to nie znam dobrze ekip z tego poziomu rozgrywek. Trenerem jestem od niedawna, do tej pory funkcjonowałem w okręgówce. Sądząc po sparingach IV-ligowcy nie prezentują zbyt wysokiego poziomu, może po rundzie jesiennej będę w stanie powiedzieć coś więcej na ten temat.
2. Mam ciekawy zespół, który jest głodny gry i sukcesów. W ciągu dwóch lat przeszliśmy sporą metamorfozę i z zespołu broniącego się przed spadkiem z okręgówki staliśmy się IV-ligowcem. Chcemy grać futbol otwarty i strzelać dużo goli, bez względu na to czy areną zmagań będzie stadion w Strzegomiu czy boisko przeciwnika, naszym celem będą trzy punkty.
3. Trudno wskazać konkretne nazwiska. Myślę, że mam wiodących graczy w każdej formacji. Weźmy pod lupę choćby napastników, duet Konarski - Serkies może być postrachem linii defensywnych każdego zespołu w IV lidze.
Grzegorz Bereziuk
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży