Koszykarskie kluby kuszą trenera Sudetów

Czy Ireneusz Taraszkiewicz poprowadzi koszykarzy Sudetów Jelenia Góra w najbliższym sezonie na parkietach I-ligi? - Wszystko na to wskazuje, dokonaliśmy już wstępnych ustaleń z zarządem i na tę chwilę nadal jestem szkoleniowcem Sudetów - deklaruje trener Taraszkiewicz, jednak dodaje, że ma też inne opcje. - Nie tylko zainteresowanie naszymi zawodnikami wzrosło po awansie do I ligi, moje akcje czy Artura Czekańskiego też poszły w górę. Jako przykład mogę podać konferencję szkoleniową w Katowicach, podczas której zewsząd zbieraliśmy gratulacje za wynik z Pleszewem. Teraz zaczęły pojawiać się oferty pracy w innych polskich klubach - informuje Ireneusz Taraszkiewicz.
Jak mówi coach Sudetów nie może zdradzić jakie kluby i z jakich lig zwróciły się do niego z propozycją zatrudnienia. Tłumaczy, iż zobowiązuje go do tego dżentelmeńska umowa wobec drugiej strony. Na pytanie czy pracę w innym klubie potrafiłby połączyć z pełnieniem funkcji dyrektora MOS, odpowiada: - Niestety nie, dlatego bym rozważył pracę poza Jelenią Górą musi pojawić się naprawdę atrakcyjna oferta, wtedy na pewno się nad nią zastanowię.

Piotr Kuban