Karkonosze podsumowały sezon i z obawami czekają na nowy
Przy pizzy i piwie podsumowano sezon 2010/2011 w jeleniogórskich Karkonoszach. W minionym tygodniu piłkarze, trener oraz część członków zarządu klubu spotkała się w restauracji "Żywiec Pub Gazownia", aby na luzie porozmawiać o zakończonych niedawno rozgrywkach.
Cel jakim było utrzymanie się w IV lidze dolnośląskiej udało się osiągnąć bez problemów, do tego jeleniogórzanie dorzucili Puchar Polski OZPN Jelenia Góra, więc humory zebranym dopisywały. Mimo to przyszłość Karkonoszy nie jawi się w różowych barwach. Praktycznie przesądzone jest odejście z klubu kilku istotnych dla oblicza pierwszego zespołu zawodników, m.in.: Mariusza Malarowskiego, Daniela Główki i Ernesta Polaka. Nadal trener Artur Milewski i zawodnicy nie wiedzą, gdzie i na jakich obiektach będą się przygotowywać do sezonu 2011/2012 oraz występować w rozgrywkach IV ligi. Na stadionie przy Złotniczej rzekomo miały ruszyć prace związane z jego przebudową zaraz po zakończeniu rundy wiosennej, jednak nie dzieje się tam nic i zważywszy na bliski termin Euro 2012 oraz brak jakichkolwiek innych działań władz miejskich związanych z tą imprezą trudno przypuszczać, by obecny stan rzeczy uległ zmianie. Nie zmienia to faktu, iż do tej pory nikt nie poinformował przedstawicieli klubu jaki obiekt będzie do ich dyspozycji. W grę wchodzą dwa, oczywiście Złotnicza i przeciążony do granic możliwości stadion przy Lubańskiej. O boisko przy Podchorążych już nikt nawet nie pyta, bo ile można słuchać obietnic i kolejnych wirtualnych terminów przejęcia stadionu z rąk Agencji Mienia Wojskowego przez miasto.
Poważniejszym niż zazwyczaj problemem w Karkonoszach wydają się być finanse, a w zasadzie ich brak. Najniższe od wielu lat dotacje z miejskiej kasy, przy jednoczesnym braku poważniejszych sponsorów sprawiają, że zarząd klubu nie ma pomysłu jak dopiąć budżet na przyszły sezon. Przypomnijmy, że kwoty zarówno na sport kwalifikowany jak i młodzieżowy zostały obcięte względem ubiegłego roku po 20 tys. złotych. Są to niebagatelne pieniądze, tym bardziej, że juniorzy awansowali do ligi dolnośląskiej juniorów, gdzie koszty opłat sędziowskich i wyjazdów zapewne się podwoją.
Jak mówi trener Artur Mielwski, bez względu na to gdzie będzie dane trenować jego podopiecznym, pierwsze zajęcia zaplanowane zostały na 14 lipca 2011. Być może pojawi się na nich kilku nowych graczy, jednak póki co szkoleniowiec Karkonoszy jest powściągliwy jeśli chodzi o nazwiska. Deklarację powrotu do zespołu zgłosił Łukasz Kowalski, który po półrocznym wypożyczeniu do Woskara chce znów powalczyć o miejsce w składzie jedenastki ze Złotniczej.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży