Piast bez szans w starciu z Łużycami Bazaltem

Jesienią dziwiszowianie zdołali wywalczyć w Lubaniu cenny punkt. Co ciekawe był on jedynym przywiezionym przez beniaminka z obcych boisk. Tym razem Piast nie zdołał zatrzymać zespołu z Lubania i głęboko w oczy zaczęło zaglądać mu widmo spadku. Pierwszego gola gospodarze stracili w 17. min kiedy do siatki piłkę posłał aktywny Mazur. Ten sam piłkarz podwyższył prowadzenie Łużyc-Bazaltu w 49. min. Okazji do zdobycia gola szukał też Piast, ale grał niedokładnie. Z kolei kiedy w 58. min Bojdziński zdobył dla gości trzeciego gola stało się jasne, że to zespół trenera Waldemara Wolreitera będzie cieszył się z wygranej i pozostanie w grze o drugie miejsce w tabeli, do którego traci tylko punkt. Honor gospodarzom uratował Duraj trafiając z rzutu karnego.

PIAST - ŁUŻYCE-BAZALT 1:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Mazur (17), 0:2 Mazur (49), 0:3 Bojdziński (58), 1:3 Duraj (75-karny).
Żółte kartki: Mazur, Kusiak.
Sędziował: Witold Wróbel.
Widzów: 100.

PIAST: Skupin - Kubicz, Paul (90 Badran), Saniuk, Pieńkowski, Podobiński, Duraj, Sobczak, Kogut (80 Perebeynos), Kozan, Grycki.
ŁUŻYCE-BAZALT: Janczyk - Andruchów, Malinowski, Lużyński, Łotecki, Szymański (34 Fereniec), Jakimowicz, Mazur, Kusiak, Bojdziński (73 Żyłkowski), Majka (82 Skwara).

(GB)