Pogoń Wleń przegrywa w Mysłakowicach

Zwycięstwem gospodarzy 2-0 zakończyło się dzisiejsze spotkanie grupy pierwszej A-klasy pomiędzy Orłem Mysłakowice i Pogonią Wleń. Goście z nowym trenerem Jackiem Kołodziejczykiem pokrzepieni wygraną przed tygodniem z Woskarem Stara Kamienica, chcieli sprawić kolejną niespodziankę i dodać kolejne punkty do swojego skromnego dorobku ligowego. Być może cel ten udało by się im osiągnąć gdyby nie Marcin Binasiewicz. Zawodnik Orła tuż po przerwie wyprowadził swój zespół na prowadzenie, a w końcówce meczu pozbawił wlenian resztek złudzeń, skutecznie egzekwując rzut karny po faulu bramkarza Pogoni na nim samym.
Porażka w Mysłakowicach bardzo komplikuje sytuację Pogoni na dole tabeli. Aktualnie niebiesko - czerwoni tracą siedem oczek do bezpiecznej lokaty i wydaje się, że już tylko cud może uratować ten zespół przed spadkiem. Aby przedłużyć nadzieje swoich kibiców, zespół z Wlenia musi wygrać za tydzień derby gminy z Czarnymi Strzyżowiec, a o to z pewnością nie będzie łatwo.

ORZEŁ: Mikulski – Wdowiak, Demyanienko, Kieć, Błaszczyk, Pożoga, Pogoda, Binasiewicz, Kamiński, Szymański, Stępniak. Rezerwowi: Klec, Zawadzki, Kniżatko, Wateha, Konieczny, Szczepkowicz.
POGOŃ: P. Zdanowicz – Marceluk, Kodzis, Kędzius, Obłąk, Bielat, Tomczak, Pająk, Markiewicz, Świętochowski, Dziedzic. Rezerwowi: Dziatłowicz, Kunik, Bałkun, Marciszyn, Trojan.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban