Piast gorszy od lidera

Na tle Piasta lider IV ligi wyglądał zdecydowanie lepiej i wygrał zasłużenie. Duża w tym zasługa obrońców Prochowiczanki, którzy wyłączyli z gry najlepszego w zespole Piasta Grabowskiego. Już w 10. min po faulu na Gajewskim M. Kula uderzył z 20m, a Gilewski instynktownie przeniósł piłkę na rzut rożny. W 22. min Węgłowski zagrał piłkę w pole karne do Kanasa, a ten wychodząc na czystą pozycję został sfaulowany przez obrońcę Piasta. Arbiter podyktował rzut karny, a gola strzelił Niewdana. W 35. min z 25m huknął Węgłowski, ale Gilewski ponownie spisał się fantastycznie. Kilka minut później K. Wojciechowski z 20m trafił w poprzeczkę. W 42. min gospodarze popisali się zespołową akcją, w której Węgłowski zagrał do K. Wojciechowskiego, a ten w sytuacji sam na sam strzelił do siatki. Miejscowi mieli przewagę także po przerwie, mając wiele okazji do podwyższenia wyniku. Trzeci gol padł w 79. min kiedy gola strzelił wprowadzony na boisko chwilę wcześniej Rusin. W 82. min wynik po najładniejszej akcji meczu ustalił K. Wojciechowski, posyłając piłkę głową w samo okienko. - Po stracie pierwszego gola z rzutu karnego, który naszym zdaniem został podyktowany niesłusznie, gospodarzom było łatwiej. W drugiej połowie nie mieliśmy nic do stracenia i odkryliśmy się. Przed nami mecze, które zdecydują czy zostaniemy w lidze czy też nie - powiedział trener Piasta Rafał Wichowski.

PROCHOWICZANKA PROCHOWICE – PIAST ZAWIDÓW 4:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Niewdana (22), 2:0 K. Wojciechowski (42), 3:0 Rusin (79), 4:0 K. Wojciechowski (82).
Żółte kartki: Kanas oraz Tkaczyk. Sędziował: Marcin Foremny. Widzów: 300.

PROCHOWICZANKA: Kijewski – M. Kula, P. Kula, Antosiewicz, M. Wojciechowski, Gajewski (58 Szczęsny), Kanas, Węgłowski, Azikiewicz (85 Baran), K. Wojciechowski, Niewdana (75 Rusin).

PIAST: Gilewski – T. Michalkiewicz, Maciorowski, Kazimierski, Woźny, Bobko (46 Gorzka), Wichowski, Winiarski (46 Sareło), Misiurek, Tkaczyk (75 Ryż), Grabowski.