Ciężka przeprawa na koniec sezonu piłkarek KPR

Mecz, który miał być dla piłkarek KPR Jelenia Góra „spacerkiem” okazał się ciężką przeprawą ale na szczęście zakończoną zwycięstwem. W ostatnim spotkaniu sezonu 2010/11 nasza drużyna pokonała we własnej hali Sambora Latochę Tczew 28:25 (14:14) i zapewniły sobie ligowe utrzymanie bez konieczności grania meczów barażowych.

Mecz KPR Z Latochą przed jego rozpoczęciem miał jednego faworyta czyli gospodynie. Nasza drużyna musiała ten wygrać aby zapewnić sobie ligowy byt bez baraży. Goście z Tczewa w tym sezonie nie ugrali choćby punktu i wydawało się że w hali przy ul. Złotniczej skazani są na pożarcie. Przebieg wydarzeń na parkiecie szybko pokazał jednak że spotkanie nie będzie dla jeleniogórzanek łatwym „spacerkiem”. Nasza drużyna wyszła na parkiet zdekoncentrowana i już po 8 minutach przegrywała 2:5. Potem wprawdzie KPR wygrywał w 20 minucie 10:6, a w 29 14:11 jednak końcówka pierwszej połowy ponownie należała do gości i po 30 minutach na tablicy wyników widniał remis po 14. Po zmianie stron gra jeleniogórzanek początkowo nie uległa żadnej zmianie na lepsze. Nasza drużyna raziła prostymi błędami w obronie, słabą skutecznością oraz dużą liczbą niecelnych podań. W 36 minucie Sambor prowadził 18:15 i kolejne minuty drugiej polowy upływały pod znakiem pogoni gospodyń za zawodniczkami z Tczewa. Dopiero w 54 min. po golu Karoliny Konsur jeleniogórzanki doprowadziły do remisu po 23, zaś losy rywalizacji nasza drużyna przeważyła ostatecznie na swoją korzyść w ostatnich trzech minutach rywalizacji, gdy od stanu 24:25 cztery razy trafiły do bramki rywalek, same nie tracąc żadnego gola.

KPR Jelenia Góra – Latocha Sambor Tczew 28:25 (14:14)
KPR: Kozłowska, Szalek, Buklarewicz 7, Załoga 6, Dąbrowska 6, Kocela 4, Konsur 3, Odrowska 2, Fursewicz, Rykaczewska.

Grzegorz Kędziora
foto: Artur Gniewek