Szaleństwo! Sudety jadą do Pleszewa na piąty mecz!
Dopiero piąty mecz rozstrzygnie kwestię, który z zespołów Sudety Focus Mall Jelenia Góra czy Open Florentyna Pleszew wywalczy awans do I ligi. W czwartym pojedynku serii finałowej rozgrywanej do trzech wygranych jeleniogórzanie we własnej hali pokonali pleszewian 70:68, wyrównując stan rywalizacji na 2:2. O awansie do I ligi zadecyduje ostatnie starcie do którego dojdzie 4 maja w Pleszewie
Bohaterem niedzielnego meczu był zdobywca 20 punktów dla naszej drużyny Rafał Niesobski, dla którego ten pojedynek był zdecydowanie najlepszym w całej serii. Prócz niego bohaterem meczu był też jego brat Łukasz, który rzutem za trzy punkty oddanym na 11 sekund przed końcem gry zapewnił zwycięstwo swojemu zespołowi. Wcześniej losy zmagań kilka razy przechylały się na jedną lub drugą stronę, zaś drużyny walczyły ze zmiennym szczęściem. Pierwszą kwartę Sudety, dzięki doskonałej skuteczności rzutowej (m.in. 80% w rzutach za 2 pkt.) wygrały 26:21, zaś pod koniec drugiej kwarty prowadziły nawet 45:36. Wynik zmagań do przerwy na 45:39 ustalił celną "trójką" najskuteczniejszy w barwach Open Florentyny Piotr Gacek. Przebieg zmagań uległ diametralnej zmianie w trzeciej odsłonie. Goście dzięki zdecydowanie lepszej defensywie, przy słabszej dyspozycji strzeleckiej Sudetów wygrali tą część gry aż 18:8. W ostatniej kwarcie długo wydawało się że czwarty mecz rywalizacji Sudetów z pleszewianami będzie jednocześnie spotkaniem ostatnim. W 35 minucie goście prowadzili 58:65 jednak od tego momentu nasi gracze po raz kolejny pokazali olbrzymi hart ducha i odporność nerwową. W 38 min. po trafieniu Jarosława Wilusza jeleniogórzanie przegrywali już tylko 65:66. Za moment za dwa oczka celnie rzucił Bartłomiej Czarkowski i nadzieje gości na wygraną na moment ożyły. W końcowej fazie rywalizacji sprawy w swoje ręce wzięli bracia Niesobscy, którzy zdobyli pięć punktów z rzędu - najpierw celnie egzekwował dwa rzuty wolne Rafał, a następnie za trzy trafił Łukasz czym przechylił losy zmagań na naszą korzyść. Dodajmy że jeleniogórzanie po mistrzowsku potrafili wykorzystać osłabienie gości w końcówce - gdyż dwaj czołowi gracze Open Florentyny P. Gacek i Łukasz Ratajczak mogli śledzić wydarzenia na parkiecie jedynie z ławki rezerwowych wcześniej "spadając" z parkietu po pięciu przewinieniach.
Sudety Focus Mall Jelenia Góra – Open Florentyna Pleszew 70:68 (26:21, 19:18, 8:18, 17:11)
Sudety: R. Niesobski 20, Ł. Niesobski 12, Matczak 11, Wilusz 9, Czech 8, Samiec 6, Minciel 4.
Piotr Kuban
foto: Artur Gniewek
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży