Nysa chłodzi szampany
Nysa, mimo że wystąpiła bez bramkostrzelnego Grzegorza Rydola, zainkasowała kolejne punkty. Wydaje się, że tylko kataklizm mógłby zgorzelczanom odebrać upragniony awans do IV ligi. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem. Obu zespołom nie można było odmówić chęci do walki, ale gra wyraźnie im się nie kleiła. Po słabej pierwszej połowie kibice bramek doczekali się po przerwie. Gospodarzy na dwubramkowe prowadzenie wyprowadzili Jabłoński i Jaworski. W ostatnich fragmentach spotkania Czarni zdołali uratować honor po uderzeniu B. Sikory. Dla zgorzelczan był to 13 kolejny wygrany mecz z rzędu i jednocześnie 17 w sezonie.
NYSA – CZARNI 2:1 (0:0)
Bramki: 1:0 Jabłoński (64), 2:0 Jaworski (78), 2:1 B. Sikora (81).
Żółte kartki: S. Monik oraz Zatylny.
Sędziował: Jacek Ciepiela.
Widzów: 200.
NYSA: Barynów – M. Monik (81 Baran), Kaczan, S. Monik, Kościuk, Jaworski, Jabłoński (87 Murat), Lenczyk (60 Hadziładas), Borowy, Łuszczyk, Mądrzejewski (85 Janicki).
CZARNI: Fijałkowski – Troszczyński, M. Sikora, P. Grabkowski, Kostera, B. Sikora, Wrona (85 Skolimowski), I. Grabkowski, Bowszys (76 Sosulski), Karasiński, Zatylny.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży