Rycerze wiosny z Chojnika wygrywają w Podgórzynie

Z nieba do piekła, tak można najkrócej określić nastroje kibiców Endico Mitexu Podgórzyn podczas meczu ich pupili z Chojnikiem Jelenia Góra. Podopieczni trenera Artura Sety prowadzili w tym spotkaniu już 2-0, by opuścić boisko pokonanym 2-5.
Wynik spotkania kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego otworzył Dominik Pietrzykowski. Ten sam zawodnik podwyższył na 2-0, pokonując Grzegorza Olczyka strzałem w dług róg z ok. 7 metrów. Kolejne gole mogli zdobyć Artur Seta, Tomasz Woźniczka i ponownie Pietrzykowski, jednak zabrakło im zimnej krwi pod bramką rywali. Nie zabrakło jej natomiast Łukaszowi Szymczakowi, który w jednej z ostatnich akcji pierwszej połowy wykorzystał błąd Marcina Krawczyka i umieścił piłkę w siatce podgórzynian.
Druga połowa to pasmo niepowodzeń gospodarzy, zaczęło się od pięknego uderzenia z rzutu wolnego Sławomira Sopinki, który doprowadził do remisu 2-2. Chwilę później po niepotrzebnych dyskusjach z arbitrem drugą żółtą i co za tym idzie czerwoną kartkę otrzymał grający trener Endico Artur Seta i od tej pory piłkarze z Podgórzyna musieli sobie radzić w dziesiątkę. Szło im marnie czego dowodem były trzy kolejne gole dla jeleniogórzan. Na 3-2 Chojnika wyprowadził Paweł Potocki finalizując przebojową akcję prawą stroną boiska Michała Gadzimskiego. Czwartego gola uderzeniem z rzutu karnego zdobył Sopinka, a wynik spotkania na 5-2 dla gości, głową ustalił Gadzimski.

ENDICO: Krawczyk - Dulny, Grzeszykowski, Larysz, Pietrzykowski, Seta, Tatomir, Woźniczka, Wryszcz, Kaseja, Skorupa. Rezerwowi: Załupka, Sikora, Moczulski, Nosal, Kowalczyk, Główczyk.
CHOJNIK: Olczyk - Kaczorowski, Czurejno, Gurazda, Lipnicki, Czuba, Michałek, Szymczak, Sopinka, Kołodziej, Gadzimski. Rezerwowi: Biel, Zaleśny, Potocki, Gierasimiuk.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban