Piast Bolków depcze po piętach Pagazowi

W trzecim wiosennym spotkaniu bolkowski Piast odniósł trzecie zwycięstwo i dzięki remisowi w meczu Chełmsko Śl. - Krzeszów, bolkowianie mają już tylko jeden punkt straty do lidera.

Mecz poprzedziła minuta ciszy, która została ogłoszona przez PZPN w hołdzie ofiarom w rocznicę katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, a także z powodu śmierci byłego działacza i piłkarza Piasta pana Ryszarda Peruna.

Od samego początku spotkanie nie było porywającym widowiskiem. Obie ekipy grały bardzo czytelnie - Piast próbował zdominować środek pola, natomiast Czarni długimi wykopami spod własnego pola próbowali uruchomić swoich dwóch szybkich napastników. W 17 minucie dość niespodziewanie goście wyszli na prowadzenie. Marcin Romaniak wykorzystał nieporozumienie Kościeleckiego z Damianem Nowakiem i z kilku metrów wbił piłkę do pustej bramki. Radość przyjezdnych nie trwała długo bowiem już w 19 minucie do piłki dośrodkowanej z rzutu rożnego, w polu karnym najwyżej wyskoczył Kościelecki i strzałem głową wyrównał, rehabilitując się tym samym za swój błąd sprzed 120 sekund. Po golu stopera Piasta gra wyglądała tak samo jak na początku spotkania i kiedy wydawało się, że do przerwy utrzyma się remis, na strzał z 20 metrów zdecydował się Karkowski. Piłka po jego strzale powędrowała tuż przy słupku i Waleryk był bez szans. Po tym golu sędzia Niemiec zakończył pierwszą część gry.

Na drugą połowę lepiej skoncentrowani wyszli gospodarze, którzy w nieco ponad kwadrans zaaplikowali przyjezdnym jeszcze dwie bramki i praktycznie rozstrzygnęli to spotkanie na swoją korzyść. Najpierw w 56 min dogranie Karkowskiego strzałem do pustej bramki wykończył Zbigniew Nowak. Następnie Krzysztof Stępień dobił piłkę po mocnym strzale Wernera. Kwadrans przed ostatnim gwizdkiem sędziego dośrodkowanie Sławomira Stępnia dobrze zamknął Przemysław Taborski, który co prawda na raty, ale pokonał Waleryka. Pod koniec spotkania lekkie rozluźnienie w szeregach gospodarzy wykorzystał Michalczewski zmniejszając tym samym rozmiary porażki.

PIAST BOLKÓW - CZARNI STRZYŻOWIEC 5:2 (2:1)

Bramki: 0:1 17' M. Romaniak, 1:1 19' Kościelecki, 2:1 45' Karkowski, 3:1 56' Z. Nowak, 4:1 61' K. Stępień, 5:1 75' P. Taborski, 5:2 86' Michalczewski.
Żółte kartki: Mazurkiewicz, Kościelecki oraz Fryczka, Lendzion, Warynkiewicz.
Sędziowali: Sławomir Niemiec jako główny oraz Rafał Bancewicz i Jarosław Warzecha.
Widzów: 200.

Piast: D. Nowak - Szemberski, Kościelecki, Lipiński, Strzelecki (83' Jahołkowski), S. Stępień, K. Stępień, Mazurkiewicz, Werner, Karkowski (79' Korendał), Z. Nowak (65' P. Taborski).
Czarni: Waleryk - Kostrzewa, Wąsik, D. Romaniak (83' Łukasik), Kochan, Godoń (63' Warynkiewicz), Fryczka, Wiśniewski, Lendzion, M. Romaniak, Michalczewski.

Wojciech Gontarz
Foto: Wojciech Gontarz