Piast Zawidów ratuje jeden punkt w końcówce

W pierwszej połowie kibice nudzili się. Piłkarze obu zespołów walczyli w środku pola i nie stworzyli żadnej okazji bramkowej. Po zmianie stron było już ciekawiej. Najpierw w dogodnej sytuacji Chęciński minął się z piłką, a później Wierzbicki na siedząco obronił strzał Grabowskiego z 3m. Bielawianka wyszła na prowadzenie w 72. min po strzale rezerwowego Górala. Kilka chwil później mogło być 2:0, ale piłka po strzale Chęcińskiego trafiła w słupek. W 86. min do wyrównania doprowadził niezawodny Grabowski, który wykorzystał podanie z rzutu wolnego Konrada Tkaczyka. - Rywale mogli nas dobić, ale w końcówce to my mieliśmy piłkę meczową- powiedział trener Piasta Rafał Wichowski. Bobko w dogodnej sytuacji nie zdołał jednak strzelić gola.

PIAST ZAWIDÓW - BIELAWIANKA BIELAWA 1:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Góral (72), 1:1 Grabowski (86).
Żółta kartka: M. Michalkiewicz oraz Morasz.
Sędziował: Sławomir Cierlik.
Widzów: 200.

PIAST: Gilewski - Kazimierski, Maciorowski, Ryż, Woźny, Tkaczyk, M. Michalkiewicz (75 Bobko), Antosz (46 T. Michalkiewicz), Gorzka, Machowski, Grabowski.
BIELAWIANKA: Wierzbicki - Rapacz, Morasz, Ulatowski, Marszałek, Chęciński, Owczarek, Świerzawski (46 Góral), Zieliński, Kroczak (46 Rurarz), Rorat.

(GB)