Nowy prezes i nowy trener w Pub Golu!
Do sensacyjnych zmian doszło w ostatnich dniach w jeleniogórskim Pub Golu. Od wczoraj A-klasowym klubem zarządza nowy prezes Janusz Stradowski, nowy jest też trener, ikonę klubu Lecha Walczaka zastąpił na tym stanowisku Dariusz Michałek!
- Muszę sobie zrobić przerwę od działalności sportowej, powiem szczerze, iż mam już dość sytuacji, w której mój klub jest krzywdzony przez sędziów jak to miało miejsce w meczu z Orłem Lubawka. Takie sytuacje wpływają też destrukcyjnie na zespół, w którym nie ma takiej "chemii" jak kiedyś - powiedział nam w środę były już prezes Pub Gola Sebastian Boszczyk. - Przekazałem władzę w klubie Januszowi Stradowskiemu, to wierny kibic naszego zespołu, do tego prężny biznesmen w branży zaopatrzenia sklepów, ma zadanie postawienia klubu na nogi i wytworzenia wokół niego korzystnej aury. Sam będę mu pomagał i nadal wspierał finansowo klub - deklaruje.
Nowy prezes przejął pałeczkę i z miejsca wziął się do pracy. Ku zaskoczeniu wszystkich porządki w klubie rozpoczął od zwolnienia trenera Lecha Walczaka (!), którego obarcza winą za słabe wyniki i nieumiejętne prowadzenie zespołu. Mało tego, w jego miejsce zatrudnił Dariusza Michałka, który rundę rozpoczął w Chojniku Jelenia Góra! O zmianach na ławce trenerskiej Janusz Stradowski chce poinformować piłkarzy Pub Gola na zbiórce przed niedzielnym meczem z Endico. Jak się dowiedzieliśmy wielu z nich pocztą pantoflową już wczoraj wieczorem dowiedziało się o zaskakującym posunięciu prezesa Stradowskiego. - To skandal - krótko komentuje zaistniałą sytuację proszący o anonimowość jeden z piłkarzy Pub Gola. - Jesteśmy z trenerem Walczakiem na dobre i na złe, bez niego nie ma Pub Gola i nie ma nas, nie wierzę, że ktokolwiek będzie chciał trenować po okiem nowego szkoleniowca - ucina wszelkie spekulacje.
Oburzony posunięciem swojego następcy jest też były prezes. - Jeszcze wczoraj myślałem, że oddaje klub w dobre ręce, a teraz zaczynam żałować swojej decyzji - irytuje się Sebastian Boszczyk. Jak mówi jeszcze dzisiaj spotka się z prezesem Stradowskim by zapytać go o logikę jego działania. - Miał budować pozytywny wizerunek klubu, a rozpoczyna od gierek personalnych. Lech Walczak to symbol Pub Gola i nic tego nie zmieni - twierdzi popularny Żaba.
Swojej decyzji stara się bronić prezes, uważa, iż miał do tego prawo i już wcześniej sugerował zarządowi klubu zmianę trenera. - Dlaczego nie poczekałem do końca rundy? Trener Michałek mówił, że jeśli chcę skorzystać z jego usług muszę to zrobić teraz, bo latem może już mieć inne plany - informuje prezes Pub Gola.
W niedzielę Pub Gol zagra na wyjeździe z Endico Mitexem Podgórzyn mecz w ramach XV kolejki grupy I A-klasy. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy piłkarze jeleniogórskiego klubu w ramach protestu przeciwko zwolnieniu trenera Walczaka mogą nie wyjść na boisku w tym meczu. - To ostateczność, ciągle wierzymy w zdrowy rozsądek prezesa i odkręcenie całej sprawy - mówi jeden z zawodników. - Dla nas trenerem jest nadal Lech Walczak, jeśli nawet zagramy z Endico bez jego obecności to myślami będziemy z nim - deklaruje.
- Proszę o pięć dni spokoju dla Pub Gola, wiem, że zawodnicy mojego klubu planują wyjść na mecz z Endico w okolicznościowych koszulkach popierających Lecha Walczaka, co tylko dodatkowo niepotrzebnie podgrzeje atmosferę. Skupmy się na meczu, a nie poza boiskowych przepychankach - apeluje prezes Janusz Stradowski. Na jego prośbę po raz pierwszy i ostatni w drodze wyjątku wyłączamy komentarze pod tym artykułem, gdyż jak twierdzi rozpęta się w nich piekło, a w klubie potrzeba spokoju i skupienia, by należycie przygotować się do batalii w Podgórzynie.
Do sprawy wrócimy w jutrzejszym serwisie. Poniżej możecie wysłuchać wypowiedzi nowego trenera i nowego prezesa Pub Gola Jelenia Góra.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży