Niewesoła sytuacja Piasta Zawidów
Pumę, która znalazła się w trudnej sytuacji interesowało tylko zwycięstwo. W przypadku jego osiągnięcia zespół z Pietrzykowic zachowałby kontakt z resztą drużyn zainteresowanych utrzymaniem lidze. Remis nie urządzał też zawidowian, którzy chcieli zachować bezpieczny dystans nad grupą pościgową. Rozpoczęło się dobrze dla miejscowych, którzy objęli prowadzenie w 5. min po strzale Machowskiego. Były to dla Piasta miłe złego początki. 2 min później wyrównał bowiem Monasterski. Na domiar złego dla gospodarzy tuż przed zejściem do szatni, zdaniem gospodarzy, arbiter zbyt pochopnie pokazał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę Woźnemu. Zaraz po przerwie do siatki Pumy trafił Grabowski, ale asystent liniowy zasygnalizował pozycję spaloną i bramki nie uznał. Grająca w przewadze Puma wyszła na prowadzenie w 52. min., a później kontrolowała przebieg meczu i ostatecznie zwyciężyła 4:2.
PIAST ZAWIDÓW - PUMA PIETRZYKOWICE 2:4 (1:1)
Bramki: 1:0 Machowski (5), 1:1 Monasterski (7), 1:2 Reszka (52), 1:3 Gajos (60), 1:4 Reszka (75-karny), 2:4 Grabowski (88-karny).
Czerwona kartka: Woźny (Piast, 45- za dwie żółte).
Żółte kartki: Woźny, Kazimierski, Misiurek oraz Przybyła.
Sędziował: Tomasz Stawiak. Widzów: 150.
PIAST: Gilewski - Misiurek, Woźny, Kazimierski, Maciorowski (46 Winiarski), Tkaczyk, M. Michalkiewicz (85 Ryż), Gorzka, Antosz (70 Jaworski), Machowski (78 T. Michalkiewicz), Grabowski.
PUMA: Struchowski - Kosztowniak, Zalewski, Przybyła (85 Kołodziński), Monasterski (70 Koszykowski), Kulej, Kudyba, Holdenmajer, Pingot, Gajos, Reszka.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży