Piast Dziwiszów przegrywa w Ruszowie

Drugie zwycięstwo z rzędu odnieśli w niedzielę piłkarze Victorii Ruszów. Po pokonaniu w zaległym spotkaniu Sparty Zebrzydowa 2-0, tym razem podopieczni trenera Grzegorza Borkowskiego wygrali z Piastem Dziwiszów 2-1.
Mecz rozpoczął się udanie dla przyjezdnych, którzy nie zrażeni blisko 100 kilometrową podróżą zagrali agresywnie od pierwszej minuty spotkania i już po kwadransie cieszyli się z prowadzenia. Zapewnił im je efektownym uderzeniem z ok. 20 metrów Antoni Podobiński. Jeszcze przed przerwą wynik uległ zmianie, znów na listę wpisał się gracz Piasta, tyle że pokonał on własnego bramkarza Roberta Winogrodzkiego. Pechowcem okazał się być Krystian Kubicz, a frustracja gości była tym większy, iż działo się to w doliczonym do pierwszej połowy czasie gry.
Losy spotkania rozstrzygnęły się w 75-ej minucie. Jak mówi prezes Piasta Krzysztof Gurazda, we własnym polu karnym uderzony w twarz został Podobiński, a ku osłupieniu zespołu gości, sędzia Zbigniew Mateuszów podyktował rzut karny dla gospodarzy. Jedenastkę na gola zamienił Borkowski, zapewniając tym samym komplet punktów swojemu zespołowi.

Piotr Kuban
Foto: Janusz Droś