Włókniarz rzutem na taśmę pokonuje Olimpię

Typowy mecz walki. Mecz świetnie rozpoczął się dla Olimpii, która już w 30. sek spotkania objęła prowadzenie. Po błędzie obrońcy gospodarzy Jakub Hobgarski przejął piłkę i idealnie dograł ją na 11m do Jakubiaka, który nie zmarnował okazji. Włókniarz starał się szybko otrząsnąć. Zespół trenera Krzysztofa Gajewskiego osiągnął przewagę w polu, którą udokumentował bramką Kowalskiego z narożnika pola karnego w 24. min. Po wyrównaniu goście zrewanżowali się akcją J. Hobgarskiego, który jednak w sytuacji sam na sam z Fościakiem nie zdołał ponownie wyprowadzić gości na prowadzenie.
W drugiej połowie tempo gry nieco spadło, Włókniarz za wszelką cenę starał się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, a Olimpia nastawiona defensywnie liczyła na kontry. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy. Przeważający Włókniarz w 88. min po strzale B. Morzeckiego w długi róg zapewnił sobie komplet punktów.

WŁÓKNIARZ MIRSK - OLIMPIA KOWARY 2:1 (1:1)

Bramki: 0:1 Jakubiak (1), 1:1 Kowalski (24), 2:1 B. Morzecki (88).
Żółte kartki: Dubiel oraz Kosek, Gliński, Kowal, Piskórz.
Sędziował: Andrzej Urban.
Widzów: 150.

WŁÓKNIARZ: Fościak - Dołęga, Ł. Niemienionek, Kowalski, P. Grygiel, Sidorski (65 Paweł Juźwik), Krawczyk (90 Kreis), Badura (53 Gajewski), Sz. Morzecki, Dubiel (53 Faściszewski), B. Morzecki.
KOWARY: Szaciłło - Piskórz, P. Hobgarski, Kosek, Skowron, Kowal (89 Kwak), Kraiński, Jaworski (54 Zając), Gliński, Szzujewski, J. Hobgarski.

(GB)