Łużyce przejechały się po Woskarze

Zaczęło się obiecująco dla miejscowych, gdyż po jednej z akcji Łukasz Kowalski mocno uderzył z 20 metrów, jednak piłka poszybowała metr nad poprzeczką bramki Łukasza Jańczyka. Jak się później okazało było to jedna z niewielu okazji do zdobycia gola dla miejscowych, którzy pozwolili rywalom narzucić ich styl i głównie zajmowali się odpieraniem ich ataków. Czyste konto udało im się zachować do 35-ej minuty, wtedy to podanie Krzysztofa Mazura wykorzystał Paweł Modzelewski, strzałem zza linii pola karnego pokonując niepewnie interweniującego w tej sytuacji Tomasza Niemca. Dodajmy, że goście już wcześniej mogli otworzyć wynik, ale dogodnych okazji nie wykorzystali Łukasz Kusiak i Mazur, który z rzutu wolnego trafił piłką w poprzeczkę. Do przerwy 0-1.
Druga połowa to mądra i konsekwentna gra lubanian, którzy z łatwością rozbijali ataki zawodników Woskara przed własnym polem karnym, w rewanżu groźnie kontrując co przyniosło efekt w 69-ej i 82-ej minucie spotkania. Najpierw katem podopiecznych trenera Marcina Ramskiego był Marcin Żyłkowski, a w końcówce spotkania dobił ich Grzegorz Skwara.
- Łużyce były lepsze od nas w każdym elemencie gry i zasłużenie wygrały dzisiejszy mecz. Nie mieliśmy żadnych atutów by im się przeciwstawić, 0-3 to najniższy wymiar kary jak nas spotkał - trzeźwo podsumował spotkanie trener Woskara. - Cieszę się z wygranej, nie spodziewałem się, że będzie tak łatwo. Gramy dalej i czekamy na potknięcia Nysy, myślę, że wszystko może się jeszcze zdarzyć jeśli chodzi o awans do IV ligi - nie traci nadziei trener Łużyc Waldemar Wolreiter.

WOSKAR SP - ŁUŻYCE LUBAŃ 0-3 (0-1)

Bramki: 0-1 Modzelewski 35' , 0-2 Żyłkowski 69', 0-3 Skwara 82'.
Żółte kartki: Turczyk, R. Kowalski, Misiura oraz Skwara.
Sędziowali: Witold Wróbel jako główny oraz Piotr Bajer i Marek Bałacki.
Widzów: 100.

WOSKAR: Niemiec - Szalej (70' Misiura), Turczyk, Hutnik, Myjak, Micek (88' Kowalski - Ciepiela), Górgul, Kandyba, Kołodziejczyk, Khodzamkulov (55' Jurczyk), Ł. Kowalski.
ŁUŻYCE: Jańczyk - Andruchów, Lużyński, Kufel, Modzelewski, Jakimowicz, Żyłkowski, Mazur (88' Czuchryta), Skwara (85' Malinowski), Kusiak, Bojdziński (60' Złocik).

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban