Fatum hali AZS AWF nadal trwa

Od porażki rozpoczęły walkę w drugiej fazie rozgrywek w ekstraklasie piłkarek ręcznych zawodniczki KPR Jelenia Góra. Nasza drużyna przegrała w pojedynku wyjazdowym, z bezpośrednim rywalem do dziewiątego miejsca w lidze (które daje utrzymanie bez konieczności grania baraży) AZS AWF Wrocław 30:33 (13:18).

Zarówno w tym jak i w poprzednim sezonie nasza drużyna nie jest w stanie zwyciężyć w meczu rozgrywanym w hali AZS AWF Wrocław. Niestety nie inaczej było tym razem. Spotkanie tylko w pierwszej swojej fazie toczyło się przy przewadze jeleniogórzanek. Po 15 minutach KPR prowadził nawet 9:6. Potem zdecydowana przewagę osiągnęły gospodynie. Wykorzystując fakt iż nasza drużyna złapała kilka kar dwuminutowych wrocławianki wyszły na prowadzenie, którego nie oddały do końca spotkania. Do przerwy AZS AWF wygrywał 18:13. Po zmianie stron nadal strona przeważającą były Akademiczki. W 45 minucie wrocławianki prowadziły nawet 27:19 i stało się jasne że naszej drużynie o wygraną będzie bardzo trudno. W końcówce KPR zdołał odrobić większą część strat (mimo że Marta Dąbrowska i Anna Fursewicz po trzech karach dwuminutowych musiały opuścić parkiet) i porażka 33:30 daje nadzieję że w przypadku zwycięstwa większą różnicą goli w pojedynku u siebie nasza drużyna uplasuje się na koniec sezonu wyżej od wrocławianek.

AZS AWF Wrocław – KPR Jelenia Góra 33:30 (18:13)
KPR:Kozłowska, Szalek, Załoga 6, Kocela 5, Konsur 5, Oreszczuk 4, Odrowska 3, Dąbrowska 3, Fursewicz 2, Buklarewicz 2, Kubicka, Muras, Tórz

Grzegorz Kędziora