Prezydent podzielił kasę na sport kwalifikowany

Wczoraj prezydent Marcin Zawiła zaakceptował propozycję podziału pieniędzy na sport kwalifikowany przedstawioną mu przez powołaną ku temu komisję. Z 26 złożonych wniosków zaakceptowano połowę, 11 z nich nie znalazło uznania wśród decydujących o podziale pieniędzy, a oferty Jeleniogórskiego Klubu Sportowo - Rehabilitacyjnego i UKS Kopernikus zostały odrzucone z przyczyn formalnych.
Podział środków jak zawsze wzbudził emocje w środowisku sportowym, każdy z klubów chciałby otrzymać jak najwięcej pieniędzy, które pozwoliłyby na godne funkcjonowanie i realizację sportowych zamierzeń. Niestety, nie sposób zadowolić wszystkich i tak też było tym razem. Najweselsze miny po przeczytaniu zarządzenie nr 75 prezydenta Jeleniej Góry mieli zapewne działacze Sudetów i Karkonoszy - Sporty Zimowe. Koszykarze otrzymali więcej o 40 tys. złotych niż zakładała uchwała Rady Miejskiej, z której korzystano przy opracowywaniu podziału dotacji. Jak się dowiedzieliśmy w przypadku klubu z Sudeckiej pod uwagę wzięto zainteresowanie społeczeństwa, czyli największą frekwencję w mieście podczas imprez sportowych. Natomiast przedstawiciele sportów zimowych po raz drugi w historii zostali uwzględnieni przy podziale kasy na sport zawodowy, otrzymując trzecią co do wielkości transzę.
Na przeciwległym biegunie nastrojów znalazły się KPR i KS Karkonosze. Obu klubom obcięto dotację względem ubiegłego roku o 20 tys. zł. Surowo potraktowano zwłaszcza Karkonosze, dla których dofinansowanie zmalało o 25%. Ludzie z KPR-u są zawiedzeni tym bardziej, że wcześniej prezydent zapewniał ich, że podział będzie z klucza procentowego, zakładającego wsparcie dla szczypiornistek rzędu 200-240 tys. zł.
O skomentowanie decyzji miejskich urzędników poprosiliśmy klika osób z jeleniogórskiego środowiska sportowego. Jak można przeczytać poniżej są mocno zróżnicowane:

Mirosław Uram (MKS Finepharm): - Informację o dotacji dla mojego klubu przyjąłem bez entuzjazmu. Szczerze powiem, iż spodziewaliśmy się większej kwoty, gdyż obiecywano nam trzymania się sztywnych zasad podziału związanych z tabelką procentową. Niestety stało się inaczej, szkoda tylko, że nam zaniżono kwotę, a grającym klasę wyżej Sudetom drastycznie zwiększono. Jak widać w Jeleniej Górze są kluby traktowane zarówno po ojcowsku jak i po macoszemu...

Michał Matuszewski (KPR): - Z przykrością przyjęliśmy informację o obcięciu dotacji dla nas względem ubiegłego roku. Liczyliśmy na większe pieniądze co obiecywał nam prezydent sugerując, że przy podziale pieniędzy będzie brana pod uwagę drabinka procentowa, jednak stało się inaczej. Dobrze, że mamy sponsorów, którzy bardzo nam pomagają, bez nich otrzymane pieniądze nie pozwoliłby na grę w PGNiE Superlidze.

Mirosław Wieczorkiewicz (JCSW): - Odrzucenie naszej oferty traktuję jak zamach na sekcję zapaśniczą, czasem się zastanawiam czy komuś nie zależy na wykończeniu tej dyscypliny w Jeleniej Górze. Mamy 60 lat tradycji, a obecnie nie stać nas by pojechać na jakikolwiek turniej czy ligę młodzików. Jak widać w mieście nikomu to nie przeszkadza.

Daniel Sadowski (KS Sudety): - Jestem bardzo zadowolony z otrzymanej dotacji, tym bardziej, że zanosiło się na skromniejszą sumę w pierwotnych założeniach. Sądzę, że o zwiększeniu puli zadecydowała pozycja naszego klubu w sporcie jeleniogórskim i zainteresowanie fanów, którzy szczelnie wypełniają naszą halę przy okazji II-ligowych spotkań.

Dariusz Michałek (KS Chojnik): - Jestem niemile zaskoczony brakiem wsparcia dla piłkarzy Chojnika. Zastanawiam się co zadecydowało, że nie dostaliśmy ani złotówki, a KKS Jelenia Góra otrzymał 10 tys. zł? Oba kluby mają bardzo podobne struktury, wychowują piłkarsko po pięć grup młodzieżowych, jesienią posiadały zespół seniorów. My nadal gramy w A-klasie, natomiast KKS wycofał drużynę grającą do tej pory o szczebel niżej w B-klasie. Mimo to nasza oferta nie znalazła uznania w oczach decydentów. Proszę mnie źle nie zrozumieć, nie żałuję pieniędzy KKS-owi, chciałby tylko wiedzieć co przemówiło na korzyść klubu z Parku Paulinum by to właśnie on otrzymał pieniądze z miasta.


Podział środków na sport kwalifikowany:

KPR (piłka ręczna) - 180 tys. zł
MKS Finepharm (piłka ręczna) - 100 tys. zł
MKS MOS Karkonosze (koszykówka) - 100 tys. zł
KS Sudety (koszykówka) - 120 tys. zł
KSW Spartakus (koszykówka) - 0 zł
KS Wichoś (koszykówka) - 0 zł
KS Kolegium Karkonoskie (siatkówka) - 40 tys. zł
KS Karkonosze (piłka nożna) - 60 tys. zł
KKS Jelenia Góra (piłka nożna) - 10 tys. zł
KS Chojnik (piłka nożna) - 0 zł
Karkonoski Klub Kajakowy (kajaki) - 10 tys. zł
KKS Polonia (strzelectwo) - 0 zł
MKS Paulinum (biegi na orientację) - 15 tys. zł
MKS Karkonosze - Sporty Zimowe (sporty zimowe) - 110 tys. zł
KS Chojnik (badminton) - 15 tys. zł
MKL 12 (lekkoatletyka) - 25 tys. zł
Aeroklub Jeleniogórski (szybownictwo) - 0 zł
MKS Bobry (tenis stołowy i łucznictwo) - 15 tys. zł
Klub Tenisowy Jelenia Góra (tenis) - 0 zł
MKS Jedenastka (pływanie) - 0 zł
Jeleniogórskie Centrum Sportów Walki (zapasy) - 0 zł
Rio Grappling Club (sporty walki) - 0 zł
Jeleniogórski Klub Sportowo - Rehabilitacyjny - wniosek odrzucony
Stowarzyszenie Elite Bike Team (kolarstwo) - 0 zł
UKS Kopernikus (kolarstwo) - wniosek odrzucony

Piotr Kuban