Skromna wygrana Karkonoszy z Lotnikiem
Ostatni sparing przed rozpoczęciem rozgrywek 2010/2011 rozegrali dzisiaj piłkarze jeleniogórskich Karkonoszy. Biało - niebiescy na własnym stadionie skromnie pokonali 1-0 Lotnika Jeżów Sudecki. Autorem jedynego gola był Mateusz Durlak, który w 25-ej minucie w sytuacji sam na sam pokonał Artura Hałkę.
Mecz przy Złotniczej nie był porywającym widowiskiem, zamiast dwóch połów trenerzy zdecydowali się rozegrać trzy tercje. W pierwszej z nich stroną dyktującą warunki zdecydowanie byli jeleniogórzanie, a efektem ich starań było kilka groźnych sytuacji pod bramką jeżowian. W większości przypadków zawodnicy Karkonoszy nie grzeszyli skutecznością, dobrze też swoją pracę w konfrontacjach z Marcinem Krupą, Mateuszem Durlakiem i Jarosławem Adamczykiem wykonał Artur Hałka. Skapitulował raz, gdy pod koniec pierwszej tercji pokonał go wspomniany Durlak.
W drugiej tercji gra się wyrównała, coraz częściej do głosu zaczęli dochodzić również goście. Najbliższy zdobycia gola z jeżowian był Dominik Kik, ale piłka po jego uderzeniu trafiła w słupek. W odpowiedzi Julian Rudnicki znalazł się oko w oko z Maciejem Maćkowski, jednak nowy nabytek Lotnika wyszedł z tej sytuacji obronną ręką.
Trzecia tercja dostarczyła najmniej emocji, gra toczyła się głównie w środku pola, może nawet częściej na połowie Karkonoszy, ale niewiele z tego wynikało, gdyż piłkarze z Jeżowa Sudeckiego nie mieli pomysłu na przełamanie defensywy jeleniogórzan.
Obaj trenerzy dali okazję pograć wszystkim zawodnikom, stąd w składach obu ekip mieliśmy okazję obejrzeć pozyskanych zimą graczy. Uwagę przykuwali zwłaszcza nowi bramkarze, gdyż zarówno Lotnik jak i KSK dokonały wzmocnień na tych pozycjach. W bramce gospodarzy w pierwszej tercji pojawił się Daniel Główka z Kuźni Jawor, a w trakcie meczu Artura Hałkę zmienił Maciej Maćkowski z KKS-u. Obserwując ich poczynania można odnieść wrażenie, iż oba kluby poczyniły dobre inwestycje. Jak mówi trener Artur Milewski, Główka ma wszelkie predyspozycje by już od początku rundy stać się numerem jeden Karkonoszy. Trudniejszy start będzie miał Maćkowski, bo jak mówi Kazimierz Hamowski pozycja Hałki póki co jest niezagrożona, jednak cieszy się na jego obecność w drużynie i liczy na rywalizację obu golkiperów, która zapewne wyjdzie im tylko na dobre.
KSK: Główka, Winogrodzki, Dubiel - Wawrzyniak, Bijan, Polak, Bizoń, Jurkowski, Han, Kotarba, Gałuszka, Wojtas, Krupa, Durlak, Adamczyk, Walczak, Rudnicki, Malarowski, Wichowski.
LOTNIK: Hałka (Maćkowski) - Karmelita (Gęca), Palimąka, Hamowski, Zwierzyński, Biskupski (Kocot), Suchanecki, Gołąb, Gajewski (Kościński), Bojanowski, Kik.
Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży