Finepharm na fotelu lidera po pierwszej fazie sezonu

Znakomicie ułożyła się dla piłkarek ręcznych MKS Finepharm Jelenia Góra ostatnia kolejka sezonu zasadniczego w I lidze. Nasza drużyna wygrała na własnym parkiecie z Beskidem Nowy Sącz 31:23 (16:10), a jej najgroźniejszy rywal w walce o awans SPR Olkusz przegrał niespodziewanie z UKS Olimpia-Sądeczanin Nowy Sącz 22:23. Rozstrzygnięcia te sprawiają że nasz zespół, który pierwszą część sezonu zakończył na pozycji lidera, do kolejnej fazy rozgrywek przystąpi z przewagą trzech punktów nad olkuszankami.

Mecz Finepharmu z Beskidem poza pierwszymi kilkoma minutami przebiegał pod dyktando jeleniogórzanek. Finepharm grający bez Kingi Ślusarczyk rozpoczął spotkanie nieskutecznie (m.in. jeleniogórzanki przestrzeliły trzy rzuty karne) i w 7 minucie przegrywał 1:3. Potem jednak nasza drużyna była znacznie skuteczniejsza od swoich rywalek i od stanu po 5 w 14 minucie opanowała sytuację na placu gry. W 17 minucie po golu Karoliny Kasprzak gospodynie prowadziły już 8:5. W końcówce pierwszej odsłony jeleniogórzanki zdołały powiększyć swoją przewagę i po 30 minutach wygrywały pewnie 16:10. Po zmianie stron wygrana Finepharmu ani na moment nie była zagrożona. Ciężar zdobywania goli w tym okresie wzięły na siebie K. Kasprzak i Katarzyna Skoczyńska. W 49 minucie gospodynie prowadziły 25:19, zaś wynik spotkania na 31:23 ustaliła Marzena Stochaj, która strzeliła trzy ostatnie gole dla Finepharmu.

MKS Finepharm Jelenia Góra – Beskid Nowy Sącz 31:23 (16:10)
Finepharm: Demiańczuk, Baranowska, Skoczyńska 9 Kasprzak 8, Stochaj 5, Latuszek 3, Pawliszak 3, Wasiucionek 2, Konarzewska 1, Bielecka.

Grzegorz Kędziora
foto: Dariusz Gudowski