Utrzymanie celem beniaminka z Dziwiszowa
Piast Dziwiszów to zespół, któremu najtrudniej z trójki beniaminków idzie adaptacja w towarzystwie ekip z ligi okręgowej. Po obiecującym początku podopieczni grającego trenera Artura Sety dostali zadyszki w końcówce rundy jesiennej, czego efektem był tylko jeden punkt w pięciu meczach i 12 miejsce w ligowej tabeli na półmetku rozgrywek. Słabsze wyniki negatywnie wpłynęły na atmosferę w zespole, który na boiskach A-klasy nie był przyzwyczajony do porażek. Do pracy w Piaście zniechęcił też się Artur Seta, który po zakończeniu rundy jesiennej zrezygnował z trenowania i występów w Dziwiszowie. Jego następcą będzie Leszek Kałużny, który od lat w różny sposób funkcjonuje w zespole beniaminka.
- To dobry i doświadczony szkoleniowiec, wierzę, że pod jego wodzą drużyna odzyska wiarę we własne możliwości i z powodzeniem powalczymy o utrzymanie - deklaruje Krzysztof Gurazda, prezes dziwiszowskiego klubu. - 10 dni temu rozpoczęliśmy treningi, jest z nami kilka nowych osób, które być może wiosną założą koszulkę Piasta. Do końca lutego będziemy trenować w pełnym gronie ok. 25 osób, poczym wykrystalizujemy ostateczną kadrę 18-20 zawodników - dodaje sternik Piasta.
Nowe twarze na treningach beniaminka to głównie młodzi piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Aktualnie do dyspozycji trenera Kałużnego są: Kamil Snacki, Bartłomiej Zygmunt i Sławomir Sobczak. Odnotujmy też dwa powroty doświadczonych graczy, po kilku latach z Wielkiej Brytanii powrócił Daniel Duraj, a po pobycie w Orle Mysłakowice i kontuzji, formę w Dziszowie buduje Piotr Grycki. Jak mówi prezes Gurazda nie będzie exodusu jego zawodników, w zasadzie zespół opuścił tylko Artur Seta. Grę w Karkonoszach rozważa też bramkarz Bartłomiej Sender, ale jak mówi prezes nawet nie zdążył się oswoić z myślą, że jest on zawodnikiem Piasta, gdyż po dwóch meczach w rundzie jesiennej wyjechał do pracy w Holandii i tyle go w Dziwiszowie widziano. Mimo to K. Gurazda nie żywi urazy do zawodnika i deklaruje, że nie będzie blokował mu możliwości występów przy Złotniczej.
Jak każdy team w okresie przygotowawczym, dziwiszowianie mają nakreślony plan gier kontrolnych. Rozpoczną je 5 lutego 2011, potyczką z Orłem Mysłakowice. Kolejni rywale Piasta to Woskar Szklarska Poręba, Olimpia Kowary, KS Łomnica i ponownie Olimpia Kowary. Do zadysponowania dziwiszowianom pozostaje jeszcze termin 12 marca 2011. Większość sparingów odbędzie się na lokalnych obiektach, w dwóch przypadkach piłkarzy beniaminka czeka wyjazd do czeskiej miejscowości Desna.
Jak już wspominaliśmy na początku tekstu głównym celem sportowym Piasta w 2011 roku jest utrzymanie, celem organizacyjnym jest poprawa infrastruktury obiektu. W 2010 roku głównie dzięki środkom z Urzędu Marszałkowskiego i Urzędu Gminy w Jeżowie Sudeckim, na stadionie w Dziwiszowie zbudowano betonową trybunkę z krzesełkami, postawiono wiatrołapy za bramkami oraz ogrodzono boisko i postawiono boxy dla zawodników rezerowych. W planach na najbliższe 12 miesięcy jest powiększenie trybuny i powstanie boiska treningowego. - Nie będzie ono wymiarowe, ale na treningi wystarczy w zupełności. Mamy już zakupione elementy ogrodzenia, teren jest przygotowany, liczę więc, że jesienią będziemy mogli odciążyć główną płytę - z optymizmem patrzy w przyszłość Krzysztof Gurazda.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży