Koszykarze powrócili do treningów

Po wtorkowym strajku w środę do treningów powrócili koszykarze jeleniogórskich Sudetów. Nim to nastąpiło zespół spotkał się w szatni z członkiem zarządu klubu Grzegorzem Styczyńskim, celem omówienia zaistniałej sytuacji. Rozmowa trwała dobry kwadrans, nie rozładowała jednak napięcia, gdyż koszykarze wyszli na parkiet w nienajlepszych humorach i początkowo nie mieli zamiaru przerywać swojego protestu. W sukurs władzom klubu ponownie przyszedł prezydent Marek Obrębalski, który chyba jest już zmęczony ciągłym gaszeniem pożarów w Sudetach. Prosto z studia TV Dami zjawił się na hali przy Sudeckiej, by uwiarygodnić zawodnikom fakt dokonania przelewu przez Focus Park sp. z o.o.. Swoje trzy grosze dołożył także trener Ireneusz Taraszkiewicz, który przekonał ostatecznie swoich podopiecznych by rozpoczęli zajęcia i skupili się na zbliżającym się meczu z Doralem Nysą Kłodzko.

[reklama2]

Prezydentowi Jeleniej Góry towarzyszył jego zastępca Miłosz Sajnog, który nie ukrywał zaskoczenia faktem, iż drugi dzień z rzędu czasu na spotkanie z zespołem nie może znaleźć prezes Daniel Sadowski. Jak mówi wiceprezydent wydarzenia ostatnich dni są kolejnym znakiem dla miasta by przyspieszyć prace nad powołaniem sportowej spółki miejskiej, pod jurysdykcję której trafiłyby czołowe kluby w mieście. - Może wtedy będziemy w stanie uniknąć takich sytuacji? - zastanawia się Miłosz Sajnog.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban