Koszykarze Sudetów zastrajkowali!
Znakomicie od strony sportowej spisują się w bieżącym sezonie koszykarze Sudetów Jelenia Góra. Nasz zespół kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa notując serię sześciu wygranych spotkań z rzędu, a humory podopiecznym trenera Ireneusza Taraszkiewicza mąciła tylko niestabilna sytuacja finansowa klubu, w skutek czego nie otrzymywali na czas swoich wynagrodzeń. Wydawało się, iż temat zaległości płacowych zakończył się raz na zawsze 15 dni temu, gdy w ratuszu została podpisana umowa pomiędzy klubem i Focus Park Jelenia Góra sp. z o.o., na mocy której Sudety zyskały strategicznego partnera i sponsora tytularnego zarazem. Cieszyli się wszyscy: prezes, zarząd, trenerzy, zawodnicy i kibice, gdyż od wielu tygodni klub nie mógł związać końca z końcem i świadomość kresu finansowej zapaści tchnęła przy Sudeckiej powiew orzeźwienia.
[reklama2]
Niestety, minęło już 10 dni - okres, który regulował wpłynięcie na konto klubowe pierwszej transzy pieniędzy od sponsora, a przelewu do dzisiaj nie odnotowano. Mało komfortowa sytuacja w jakiej zostali pozostawieni przedstawiciele zarządu Sudetów zmusiła ich do interwencji, jednak na nic zdały się ich starania, gdyż telefony przedstawicieli Focus Park milczą, bez echa pozostały tez wiadomości wysyłane z klubowego maila. Po raz kolejny do pomocy klubowi włączył się prezydent Marek Obrębalski, który również próbował dotrzeć do przedstawicieli sponsora, jednak i jemu nie udało się nawiązać kontaktu.
Sytuacji tej nie mogą już dłużej znieść koszykarze pierwszego zespołu, którzy odmówili uczestnictwa w dzisiejszym treningu. Jak mówią są rozgoryczeni ciągłym niespełnianiem kolejnych obietnic i narastającymi zobowiązaniami wobec ich osób. Większości z nich najzwyczajniej w świecie brakuje już środków do życia, co sprawia, że zamiast zająć się grą i treningiem martwią się jak załatać dziury we własnych budżetach. Zawodnicy nie kryją, iż oczekują szybkiego rozwiązania problemu, czyli wypłat śmiesznych - jak twierdzą - pieniędzy, które obiecano im przed rozpoczęciem sezonu. Czy zakończenie strajku jest możliwe bez wpływów na ich konta? Kto wie, najpierw jednak chcą się spotkać z przedstawicielami zarządu by odbyć szczerą rozmowę dotyczącą poruszonych wyżej problemów. Dzisiaj do niej nie doszło, choć jak twierdzą gracze informowali o swoich zamiarach prezesa Daniela Sadowskiego i członka zarządu Grzegorza Styczyńskiego. Być może jutro uda się obu stronom znaleźć czas oraz wspólny język i koszykarze wrócą do treningów, bo już w sobotę czeka ich ważny mecz z Nysą Kłodzko. Oby tak się stało, a optymalnym rozwiązaniem byłoby odnotowanie na koncie przez klubową księgową przelewu z Focus Park, wtedy rozmowa okaże się zbędna!
Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży