Piast Zawidów przegrywa we Wrocławiu

W obozie Ślęzy żałują, że jesień nieuchronnie zbliża się ku końcowi. Dla wrocławian mecz z Piastem był bowiem siódmym kolejnym bez porażki! Gospodarze dominowali nad swoim przeciwnikiem zwłaszcza w pierwszej połowie. Ten fakt na bramkę w 12. min zamienił Rajter, który wykończył wzorową kontrę Ślęzy. Asystę w tej sytuacji zanotował Adamczyk. W 37. min było już 2:0. Po krótko rozegranym rzucie rożnym Pałys wstrzelił piłkę w pole a w zamieszaniu najprzytomniej zachował się Adamczyk, który wpakował piłkę pod poprzeczkę. Wcześniej dogodnych szans do zdobycia gola nie wykorzystali Wiaderkiewicz oraz Adamczyk. Obaj solidarnie przegrali pojedynki z Gilewskim. Po przerwie nie mający nic do stracenia Piast zaczął grać agresywniej i w 67. min za sprawą niezawodnego Grabowskiego (15. gol w sezonie) zdobył kontaktowego gola. Na więcej zawidowian w tym meczu nie było już jednak stać.

[reklama3]

ŚLĘZA WROCŁAW - PIAST ZAWIDÓW 2:1 (2:0)

Bramki: 1:0 Rajter (12), 2:0 Adamczyk (37), 2:1 Grabowski (67). Żółte kartki: Grabowski oraz Wichowski. Sędziowali: Jarosław Łuniewski jako główny oraz Krzysztof Mazur i Piotr Kaczemba (Legnica). Widzów: 100.

ŚLĘZA: Gąsiorowski - Wróblewski, Tarasiewicz, Oleśków, Łątka, Pałys (71 Grabowski), Bielaszka (67 Janas), Synowiec, Wiaderkiewicz, Adamczyk (90 Balawajder), Rajter.
PIAST: Gilewski - Misiurek (79 Maciorowski), Kiewra, Kazimierski, Wichowski (90 Winiarski), Tkaczyk, M. Michalkiewicz (79 Antosz), Grześkiewicz, Sareło (46 Gorzka), T. Michalkiewicz, Grabowski.

GB