Karkonosze bez punktów i bez goli...

Czwarta w tabeli Strzelinianka Strzelin pokonała w Jeleniej Górze trzynaste Karkonosze 2-0. Na boisku nie było widać tak dużej różnicy pomiędzy zespołami jak wskazywałaby na to ligowa klasyfikacja, ale jedno jest pewne – goście wygrali zasłużenie.

[reklama3]

W pierwszej – wyrównanej połowie nie działo się wiele, ale kilka sytuacji zasługiwało na uwagę. Najciekawsza z nich miała miejsce już w 12-ej minucie. Prawą stroną kapitalny – 50 metrowy rajd przeprowadził Rafał Brusiło, były zawodnik Ślęzy na pełnej szybkości minął trzech jeleniogórzan kończąc swoją akcję dośrodkowaniem „na nos” do Tomasza Bartosza, który strzałem głową wpakował piłkę w okienko bramki strzeżonej przez Michała Dubiela. Gol stadiony świata!
Przez kolejne półgodziny z boiska wiało nudą, dopiero w 42-ej minucie Dubiel końcami palców wybijając futbolówkę uprzedził Michała Łuczaka, który myślami już zapewne widział jak umieszcza ją w bramce. Chwilę później błąd popełnił Piotr Król, bramkarz Strzelinianki wypuścił piłkę z rąk i ta spadła wprost pod nogi Marcina Krupy, niestety napastnik Karkonoszy zaskoczony tą sytuacją nie potrafił się odnaleźć i goście zażegnali niebezpieczeństwo.
Po przerwie Karkonosze próbowały podkręcić tempo i szybko doprowadzić do wyrównania. Niestety poza kwadransem gry w przewadze optycznej biało – niebiescy nic nie wskórali, a rozluźnienie szyków obronnych dało przyjezdnym okazje do groźnych kontr. Kilka z nich mogło zakończyć się golem, ale na posterunku był dobrze grający dzisiaj Dubiel. W 73-ej minucie kolejny szybki wypad strzelinian przyniósł im drugiego gola, gdyż w polu karnym jeleniogórzan Ernest Polak sfaulował Krzysztofa Burtana. Jedenastkę na gola zamienił Marcin Józefowicz. Wynik ten nie uległ już zmianie, choć goście mogli go podwyższyć, jednak w znakomitej sytuacji fatalnie spudłował Brusiło.
- Rywale wygrali zasłużenie, a my dostaliśmy lekcję futbolu, tabela nie kłamie. Mam młody zespół, niestety gubi się on w kluczowych momentach, czego przykładem rzut karny, do którego nie powinno dojść, gdyż E. Polak faulował rywala, gdy ten był już w bardzo trudnej pozycji do oddania strzału i najprawdopodobniej nic by z tej akcji nie było – irytuje się trener Artur Milewski.

KARKONOSZE JG - STRZELINIANKA STRZELIN 0-2 (0-1)

Bramki: 0-1 Bartosz 12', 0-2 Józefowicz 73'.
Żółte kartki: Polak, Kotarba, Wojtas oraz Stopa, Łuczak, Rogan.
Sędziowali: Tomasz Stawiak jako główny oraz Piotr Majerowski i Sebastian Kwaśny.
Widzów: 250.

KSK: Dubiel - Bijan, Wawrzyniak, Jurkowski (75' Kowalski), Polak, Wojtas, Adamczyk, Kotarba, Gałuszka, Durlak (65' Rudnicki), Krupa.
STRZELINIANKA: Król - Sukiennik, Suchecki, Bochorodycz, Stopa (70' Bandura), Brusiło, Rogan, Józefowicz, Łuczak (90' Partyka), Burtan (85' Wróblewski), Bartosz (77' Urban).

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban