Remis Lotnika w Warcie Bolesławieckiej

Lotnik od początku meczu grał pressingiem blisko rywala. Trudno dziwić się mobilizacji jeżowian, bo po ostatnich niepowodzeniach potrzebują punktów. - Mogliśmy pokusić się o zwycięstwo. Mieliśmy przewagę do momentu utraty gola. Później jeszcze staraliśmy się atakować, ale zabrakło nam zimnej krwi i szczęścia - powiedział kierownik Lotnika Jan Szpinda. Wynik meczu w pierwszej połowie otworzył Suchanecki. - Rywale przeważali od samego początku. Na tle Lotnika graliśmy statycznie - skomentował kierownik drużyny GKS Mirosław Kopczyński. Po przerwie w miarę upływu czasu gospodarze zaczęli jednak dochodzić do głosu i w 76. min za sprawą bramkostrzelnego Janowskiego doprowadzili do remisu. - Mimo nienajlepszego meczu mogliśmy go wygrać. W końcówce mieliśmy dwie znakomite sytuacje. Wystarczyło dotknać piłkę i byłoby pięknie. Niestety nie udało się - zakończył kierownik GKS.

[reklama]

WARTA BOL. - LOTNIK 1:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Suchanecki (16), 1:1 Janowski (76). Żółte kartki: Hencel, Rupa. Sędziował: Mariusz Czechowski. Widzów: 100.

WARTA: Kupczak - Krysa (60 Szuba), Hyjek, Hencel, Janicki, Kapecki, Mikołajczyk, Spychalski Kobeluszczyk, Rupa (70 Fulczyński), Janowski.

LOTNIK: Hałka - Bizoń, Hamowski, Palimąka, Kurzelewski, Bojanowski, Gołąb (25 Winiarski), Kocot (75 Kierlik), Suchanecki, Kondraciuk (70 Binasiewicz), Studniarek.

GB