Kolejna porażka BKS Bobrzanie

W Bolesławcu atmosfera zaczyna się zagęszczać. BKS Bobrzanie przed sezonem dokonał ogromnych wzmocnień a mimo to przegrał kolejne spotkanie - podobnie jak we wcześniejszych meczach przez niefrasobliwość napastników i nieskuteczną grę. Wynik spotkania w 27. min otworzył Gajos. Reszka wstrzelił piłkę w pole karne. Z futbolówką minął się Gajos, a także dwóch obrońców gospodarzy. Piłka trafiła do Karpiela, ten podniósł głowę i odegrał do Gajosa i ten wpakował piłkę do siatki. Tuż przed przerwą po rzucie rożnym piłkę głową do bramki Paukszta wpakował Bochnia. Losy zawodów rozstrzygnęły się w 53. min. Po rzucie rożnym Karpiel z linii końcowej zagrał na 6m do Gajosa a ten efektownymi nożycami wpakował ją do siatki.

[reklama]

Miejscowi najlepszą okazję do wyrównania mieli w 76. min. Wówczas Filipiak podciął piłkę nad bramkarzem i ta zmierzała do bramki. Będący na pozycji spalonej Serkies dopadł do futbolówki i asystent sędziego słusznie podniósł chorągiewkę. - W naszym obozie zapanowały dużo lepsze nastroje. W ostatnich kolejkach graliśmy przyzwoitą piłkę, a gubiliśmy punkty troszkę frajersko. Skład jest dużo mocniejszy niż w poprzednim sezonie a wyniki były paskudne. Presja była więc coraz większa. Pomógł nam środowy mecz pucharowy w Siechnicach. Wygrana dodała nam motywacji. To przełożyło się na naszą postawę w Bolesławcu - przyznał po meczu kierownik Pumy Adam Karp. - Wierzę, że teraz będzie już dużo lepiej. Najważniejsze jest to, że rywale mieli 10 rzutów rożnych a straciliśmy tylko jednego gola. Wcześniej Strzelinianka miała 8 kornerów a strzeliła 4 bramki, a Prochowiczanka 7 i strzeliła również 4 gole. Chłopcy twierdzili, że ich rywalom łatwiej strzelić gola z rzutu rożnego, niż z karnego - żartował Adam Karp.

BKS BOBRZANIE BOLESŁAWIEC - PUMA PIETRZYKOWICE 1:2 (1:1)

Bramki: 0:1 Gajos (27), 1:1 Bochnia (45), 1:2 Gajos (53). Żółte kartki: Klimas, Bochnia, Rajchel oraz Monasterski. Sędziowali: Jarosław Grobelny oraz Krzysztof Mazur i Robert Szymański (Legnica). Widzów: 100.

BKS BOBRZANIE: Łokaj - Pietrzak, Sworacki (70 Kumoś), Rajchel, Głowacki (70 Polański), Klimas, Bochnia, E. Nowakowski, Filipiak, Mielnik, Serkies.

PUMA: Paukszt - Czajkowski, Musiałowski, Przybyła, Kulas, Sarniak, Karpiel, Sieradzki (65 Pingot), Monasterski, Gajos, Reszka (85 Antosiewicz).

(GB)