BKS Bobrzanie gra dalej

W meczu I rundy Pucharu Polski na szczeblu OZPN Jelenia Góra BKS Bobrzanie Bolesławiec pokonał w Lubaniu miejscowe Łużyce-Bazalt 2:0.

Pierwsza połowa miała wyrównany przebieg. Gospodarze w tej części spotkania mieli więcej z gry, ale szanse na zdobycia gola miały obie ekipy. Najlepsze BKS Bobrzanie stworzył za sprawą Kamila Mielnika i Marcina Głowackiego. Obaj piłkarze posłali jednak piłkę obok bramki Łukasza Jańczyka. Dużo więcej ciekawego działo się po zmianie stron. Gospodarze na początku drugiej części powinni prowadzić najmniej różnicą jednego gola. Za pierwszym razem Damian Bojdziński przegrał pojedynek z Sebastianem Łokajem. W kolejnej sytuacji bramkarz bolesławian obronił strzał z rzutu wolnego Krzysztofa Mazura. Od tego momentu do pracy wzięli się zawodnicy trenera Marcina Cilińsiego. Ten dokonał zmian i goście zaczęli grać dużo lepiej. Najpierw bramkarza ekipy z Lubania pokonał Ariel Sworacki. Wynik jak się później okazało ustalił Łukasz Filipiak. Wygrana gości mogła być okazalsza, ale przykładowo Kamil Mielnik trafił w spojenie słupka z poprzeczką.

ŁUŻYCE-BAZALT LUBAŃ - BKS BOBRZANIE BOLESŁAWIEC 0:2 (0:0)

ŁUŻYCE-BAZALT: Jańczyk – Modzelewski, Andruchów, Kufel, Burzyński, Nir, Mazur, Jakimowicz, Apolinarski, Jaworski, Złocik. Rezerwa: Kukiełka, Skwara, Sudnik, Fereniec, Bojdziński, Kaczor, Szymański.

BKS BOBRZANIE: Łokaj – Głowacki, Pietrzak, Rajchel, Bednarowski, Sworacki, Bochnia, Mucha, Gogut, Mielnik, Jasiński. Rezerwa: Filipiak, Klimas, Serkies, Polański, Gajewski.

Grzegorz Bereziuk